Po dziewięciu latach spędzonych w Liverpoolu Jürgen Klopp ogłosił latem przerwę od piłki nożnej. Taka sytuacja potrwa jednak tylko do końca roku. 57-latek od stycznia obejmie stanowisko „szefa globalnego futbolu” w Red Bullu. W środę producent napojów potwierdził odpowiednie doniesienia mediów.
Klopp będzie odpowiedzialny za międzynarodową sieć wszystkich klubów piłkarskich w Red Bullu. Jego strategicznym zadaniem jest dalszy rozwój filozofii gry RB Leipzig, RB Salzburg i New York Red Bulls. Powinien także wykorzystywać swoją sieć kontaktów w skautingu oraz w selekcji trenerów i talentów. Również w klubach RB w Brazylii i Japonii. Mówi się, że za zaskakujący transfer Kloppa w dużej mierze odpowiedzialny jest dyrektor zarządzający Red Bulla Oliver Mintzlaff (49 l.). Z raportów wynika, że Mintzlaff od miesięcy naciskał na transfer Kloppa.
Klopp rozpoczął karierę trenerską w 2001 roku w FSV Mainz 05, dla którego wcześniej przez lata pracował jako profesjonalista. W 2008 roku przeniósł się do Borussii Dortmund, a w 2015 roku przeniósł się do Liverpoolu FC. W 2019 roku z The Reds zdobył Ligę Mistrzów i Klubowy Puchar Świata. Zdobył także trzy tytuły mistrzowskie i dwa zwycięstwa pucharowe z Liverpoolem i BVB.
Według Sky Klopp miał zagwarantowaną opcję wyjścia w swoim długoterminowym kontrakcie z Red Bullem. Zwłaszcza w przypadku, gdyby DFB chciało, aby został on następcą selekcjonera reprezentacji Juliana Nagelsmanna (37).
Dopiero we wtorek Klopp otrzymał Order Zasługi kraju związkowego Badenia-Wirtembergia za swoje zaangażowanie społeczne poza sportem i walkę z rasizmem. Było to już drugie wyróżnienie w ciągu zaledwie tygodnia po otrzymaniu przez niego Federalnego Orderu Zasługi z rąk prezydenta federalnego Franka-Waltera Steinmeiera (68 l.).



