Jeżeli ledwie wiążesz koniec z końcem i wzrasta ci dług na karcie kredytowej, to pora na dokonanie zmian. W uregulowaniu zobowiązań zawsze pomogą: samodyscyplina, wyznaczenie stałego budżetu, wyeliminowanie zbędnych wydatków i kontrola nad przepływem gotówki. Oto kilka praktycznych porad, które pomogą wyjść z długów i zacząć oszczędzać pieniądze.
Wydaj oszczędności
Jaki jest sens trzymać na koncie w banku kilkanaście tysięcy złotych oprocentowanych na 2%, a jednocześnie spłacać po kilkanaście procent odsetek od zaciągniętych długów? Poczucie bezpieczeństwa, jakie dają pieniądze w banku, drogo nas kosztuje. Jeżeli masz długi, to je pospłacaj, a w banku zostaw kilka tysięcy rezerwy.
Dwie karty kredytowe wystarczą
Masz harmonijkę kart kredytowych? Niepotrzebnie. Kuszą do wydawania pieniędzy, przysporzą dużo problemów w razie zgubienia portfela. Nadmiar otwartego kredytu pomniejsza naszą punktację kredytową i przeszkadza w razie ubiegania się o pożyczkę hipoteczną czy samochodową, bowiem banki zakładają, że klient może w każdej chwili z tego kredytu skorzystać. Potrzebujesz co najwyżej dwóch kart – resztę zlikwiduj, zostawiając karty najstarsze.
Ważne: Przetnij każdą kartę i odeślij do emitenta z listem, by zamknął konto oraz poinformował biuro kredytowe, że konto zostało zamknięte na twoje życzenie . To pomoże twojej wierzytelności kredytowej. Parę miesięcy później sprawdź swój raport kredytowy uważnie.
Nie noś przy sobie kart kredytowych
Jeżeli jesteś rozrzutnikiem, to limituj okazje do wydawania pieniędzy. Zostaw karty kredytowe w domu. Płać tylko gotówką, a wtedy nie wydasz więcej niż masz w portfelu. Według badań, osoby płacące żywym pieniądzem wydają o 30% mniej niż używające plastiku. Przyjmij zasadę, by nie zaciągać żadnego nowego długu, nawet jeżeli wydaje się on nieoprocentowany (patrz poniżej). Swoją drogą – kupuj tylko to, po co poszedłeś do sklepu i nie daj się kusić żadnym przecenom.
Jeżeli lubisz wygodę, jaką daje plastik, to posługuj się kartą debetową, bo ona ściąga należność prosto z twego konta czekowego.
Nie korzystaj z bezprocentowych planów pożyczkowych
Sklepy stusują rozmaite triki, by przyciągnąć klientów. Jednym z nich jest obietnica, że nie będziesz za meble, telewizor, dywan itp. płacić przez następny rok, a kredyt przez ten czas będzie wolny od oprocentowania. Wielu osobom trudno się oprzeć takim ofertom, szczególnie tym, którzy mają tendencję do rozrzutności. Wydaje im się, że dostają coś za nic. Nie jest to prawdą z następujących powodów:
Biorąc towar na kredyt płacisz pełną cenę, podczas gdy ludzie płacący gotówką dostają pewnie znaczny upust.
Nie dostajesz kredytu za darmo! Odsetki, z reguły znaczne, zaczynają być liczone po upływie umówionego terminu (np. roku).
Jeżeli opóźniesz się choć z jedną spłatą, wysokie odsetki będą ci policzone retroaktywnie za cały czas począwszy od daty zakupu. Przeczytaj drobny druk umowy pożyczkowej, a poza tym módl się, by poczta działała sprawnie.
Nie jedz na kredyt
Nie płać w supermarkecie kartą kredytową, ani za elektryczność, gaz czy czynsz. Są to podstawowe, przewidywalne wydatki, które powinny być wliczone w budżet rodziny i pokrywane z bieżących zarobków gotówką, czy kartą debetową.
Jeżeli będziesz rodzinę żywić na kredyt, długi twoje będą się ciągle powiększać, zamiast maleć.
Wymieniaj się z przyjaciółmi
Wymiana zabawek, książek czy odzieży dziecięcej może oszczędzić nawet tysiące dolarów. Na wakacje zorganizuj ze znajomymi mieszkającymi w innej części kraju wymianę domów (mieszkań). Oni przyjadą do ciebie, gdy ty pojedziesz do nich. Mając zapewniony bezpłatny kwaterunek i możliwość przygotowywania posiłków, nie wydasz na wakacje wiele. Nie masz przyjaciół mieszkających w atrakcyjnych miejscach? Nie szkodzi. Możesz zaaranżować wymianę mieszkań czy domów przy internetu.
Kupuj tylko to, co się zużyło
Postanów sobie, by nie kupować żadnej rzeczy, niezależnie od przeceny, chyba że stara całkowicie się zużyła. Korci cię kupno kolejnej pary czarnych butów? Ile par masz w szafie? Jeśli kilka, to zapomnij o zakupie. Ale jeżeli podarł się dziecku tornister i nie da się zreperować, to nabytek jest uzasadniony.
Ostatnia rada
Jeżeli powyższe pociągnięcia nie pomogą, i luka w budżecie ciągle istnieje, to pewnie pora da drastyczne pociągnięcia. Spójż prawdzie w oczy: nie stać cię na prowadzony styl życia. Wobec tego rada ostatnia: zmniejsz życiową stopę: wyeliminuj wyjazdy wakacyjne, drugi samochód, przenieś dziecko do tańszej szkoły, czy chociażby mieszkaj skromniej. Jeżeli jesteś po pięćdziesiątce, a niewiele odłożyłeś na emeryturę, to pora wziąć się za oszczędzanie naprawdę poważnie. Trudno jest oszczędzać, jeżeli większość pieniędzy “zjada” czynsz lub duża pożyczka hipoteczna. Może warto zamienić mieszkanie na skromniejsze albo dom na mniejszy? Dla osób dojrzałych nie bywa to trudne, bowiem ich dzieci wyfrunęły już z gniazda.



