Wielkie firmy technologiczne, niegdyś liderzy rynku, zostały przyćmione przez zyski nowych gwiazd boomu na sztuczną inteligencję: producentów układów scalonych półprzewodnikowych.
Akcje firmy Nvidia wzrosły w czwartek o prawie 9% po publikacji wyników finansowych, w których producent chipów nie tylko podwoił sprzedaż w porównaniu z rokiem ubiegłym, ale także uspokoił inwestorów prognozami dalszego dynamicznego wzrostu. To spowodowało wzrosty akcji innych producentów chipów – i całego rynku. Nasdaq, indeks technologiczny, wzrósł o 1,57%, a S&P 500 o 0,72%.
Akcje firm produkujących półprzewodniki, takich jak Intel, nadal rosną, korzystając z ich roli w łańcuchu dostaw dla rozwoju sztucznej inteligencji. Jednak akcje dużych firm technologicznych, takich jak Meta, spadły w zeszłym roku, ponieważ firma inwestuje miliardy dolarów w budowę infrastruktury sztucznej inteligencji.
Indeks S&P 500 wzrósł w tym roku o 13%, zwiększając wartość rynkową o około 7,6 biliona dolarów. Według Mike’a O’Rourke’a, głównego stratega rynkowego w JonesTrading, akcje spółek chipowych odpowiadają za 37% tego wzrostu wartości rynkowej.
„Jeśli nowi liderzy rynku, czyli firmy produkujące półprzewodniki, również zaczną mieć problemy, rynek akcji znajdzie się w poważnych tarapatach” – powiedział w notatce James Reilly, starszy ekonomista ds. rynków w Capital Economics.
Mistrzowie chipów
Firmy zajmujące się „kilofami i łopatami” w zakresie infrastruktury AI – sprzętu, produktów i usług potrzebnych do budowy centrów danych – zbierają owoce boomu inwestycyjnego.
Wzrost cen akcji spółek chipowych na początku tego roku był tak silny, że w ostatnich miesiącach stały się one przyczyną okresów zmienności na rynku. Jednak w tym roku wzrosty są nadal wysokie, a akcje spółek chipowych nadal radzą sobie lepiej niż akcje dużych firm technologicznych. Goła układarka płytek krzemowych sortuje płytki krzemowe w siedzibie Micron Technology Inc. w Boise w stanie Idaho, 10 czerwca 2024 r.
Akcje Alphabet i Amazon wzrosły w tym roku o około 8% i 11%. Jednocześnie obie spółki spadły odpowiednio o około 15% i 10% w porównaniu ze szczytami z ostatnich miesięcy.
Akcje Apple wzrosły w tym roku o około 16%, ale nadal pozostają daleko w tyle za akcjami producentów chipów. Nawet Nvidia – sama będąca producentem chipów – zanotowała w tym roku wzrost zaledwie o 22%, odnotowując skromne zyski w porównaniu z innymi producentami chipów, którzy wyprzedzają Big Tech.
Popularny fundusz ETF śledzący akcje producentów układów scalonych półprzewodnikowych zanotował w tym roku wzrost o 70%. Tymczasem ETF śledzący tzw. Wspaniałą Siódemkę – grupę akcji dużych firm technologicznych, w tym Alphabet, Amazon, Apple, Microsoft, Meta, Nvidia i Tesla – zanotował w tym roku wzrost zaledwie o 4%.
Skoncentrowane zyski
Choć producenci chipów odnieśli wyraźne sukcesy, inwestorzy wciąż podnoszą oczekiwania co do zysków firm. Im wyżej podniesiona poprzeczka, tym mniej cierpliwości na rozczarowanie.
Inwestorzy mieli okazję przekonać się, jak nerwowość związana z akcjami producentów układów scalonych może wpłynąć na rynek. Kiedy Broadcom, gigant branży półprzewodników, opublikował raport finansowy na początku czerwca, jego prognozy dotyczące przychodów z chipów w trzecim kwartale nieznacznie rozminęły się z oczekiwaniami. W rezultacie inwestorzy spowodowali spadek akcji o prawie 20% w ciągu kolejnych dwóch dni.
„W ciągu ostatniego roku widzieliśmy inne pęknięcia… i nie wywróciły one wszystkiego do góry nogami przez długi czas. Dlatego byłoby głupotą twierdzić, że bańka spekulacyjna na rynku sztucznej inteligencji zaraz pęknie” – powiedział w notatce Matt Maley, główny strateg rynkowy w Miller Tabak + Co.
„Należy jednak podkreślić, że pęknięcia rzeczywiście się pojawiły… i dlatego inwestorzy będą chcieli uważnie śledzić rozwój sytuacji w przyszłości” – powiedział Maley.



