MSZ Chin 

AktualnościWiadomości

Inwestorzy funduszy Saturn TFI idą do nadzoru KNF po sprawiedliwość

Duża grupa poszkodowanych inwestorów funduszy Saturn TFI (Retail Park Fund), których wycena została praktycznie sprowadzona do zera, wskazuje na zaniedbania nie tylko zarządzających, lecz również depozytariusza – bank BNP Paribas Bank Polska. Planują skierowanie wniosku do Nadzoru (KNF) o zajęcie się działalnością przestępczą na rynku finansowym – informuje dziennik Parkiet.

Po tym jak w połowie maja br inwestorzy zapoznali się z raportem, przygotowanym na zlecenie IPOPEMA TFI po przejęciu funduszy Saturn TFI, wskazującym na proceder wyprowadzania pieniędzy (200 mln złotych) do spółek powiązanych z założycielami, teraz okazuje się, że nieprawidłowości było znacznie więcej.

Analiza dokumentacji finansowej, dostępnych prezentacji funduszu Saturn TFI z 2019 roku oraz raportów ESPI, wyraźnie wskazuje na bardzo niebezpieczny precedens na rynku finansowym – brak kontroli depozytariusza funduszu (BNP Paribas Bank Polska) i zatwierdzanie zawyżanych wycen jednostek funduszu bez niezbędnych dokumentów prawnych i finansowych.

Jak doszło do obniżenia – pod okiem depozytariusza – wyceny jednostek inwestycyjnych funduszy Saturn TFI o ponad 90% w ciągu zaledwie 1 roku?

Podczas gdy 31 sierpnia 2018 roku wycena jednostek certyfikatu funduszu wzrosła do poziomu 162,51 zł, to już po 3 miesiącach (30.11.2018) spadła do 111,88 zł (zgodnie ze sprawozdaniem finansowym za rok 2018). Korekta uzasadniona była przez zarząd funduszu zmianami przepisów i korektą prognoz finansowych projektów budowlanych. Ostatecznie na koniec roku 2018 certyfikat był wart – według oświadczenia władz funduszu – 112,27 zł.

Źródło: Sprawozdanie finansowe Saturn TFI za rok 2018, str. 14

Inwestorzy nadal informowani byli o wycenie jednostek funduszu na poziomie 111,88 zł w lutym 2019 roku. Wycena ta – zgodnie z obowiązującymi przepisami – została potwierdzona przez depozytariusza funduszu – bank BNP Paribas Bank Polska.

Tymczasem teraz – w wyniku prowadzonego przez IPOPEMA TFI audytu za lata 2019 i 2020 (Towarzystwo przejęło 15.11.2019 r zarządzanie funduszami w wyniku porozumienia z bankiem depozytariuszem) – okazało się, że wycena jednostki na luty 2019 winna wynieść 4 zł. Należy podkreślić, iż tak znacząco obniżona wartość funduszu a tym samym jednostki uczestnictwa wymagała obecnie (maj 2020 r) pisemnego potwierdzenia tego samego depozytariusza – banku!!!! BNP Paribas Bank Polska potwierdził korektę (o ponad 90%) własnej wyceny sprzed roku.

Co więcej, w okresie od 20 sierpnia 2019 r do 14 listopada 2019 r, fundusz reprezentowany był przez bank depozytariusza – BNP Paribas Bank Polska S.A, który nie dopatrzył się nieprawidłowości w przekazywanych informacjach inwestorom i nie dokonał żadnych korekt wyceny jednostek funduszu….

‘’To sytuacja bez precedensu na polskim rynku finansowym, gdzie bank depozytariusz (pełniący rolę kontrolną dla funduszu), podpisuje się pod dwoma tak różniącymi się wycenami tego samego funduszy. To ewidentny przykład zaniedbania obowiązku depozytariusza’’- podkreślają poszkodowani inwestorzy wspierani przez kancelarię Matczuk, Wieczorek i Wspólnicy.

Opinia kancelarii pojawiła się w opisie Zgromadzenia Inwestorów na stronie LinkedIn: ‘’Po raz kolejny okazało się, że można wyzerować wycenę funduszu nieruchomościowego, który zebrał od inwestorów 210 mln zł ….przecena jednego certyfikatu z 162,51 zł w czerwcu 2018 na 3,52 zł.

Pieniądze (200 mln złotych) rozpłynęło się w piramidzie różnych spółek, w miejsce inwestycji funduszu w budowę centrów handlowych. Teraz sprawą mają zająć się organy ścigania. Ale inwestorzy oczekują od KNF podjęcia szybkich i stanowczych działań zadając pytania:

1.Dlaczego KNF jako nadzorca całego rynku nie zareagowała zawczasu sprawdzając, czy pieniądze klientów są bezpiecznie inwestowane?

2.Czy mógł zareagować depozytariusz, a więc instytucja finansowa, która ma kontrolować ruchy firmy zarządzającej funduszem i zapobiec defraudacji? 

Skąd taki spadek wyceny funduszy Saturn TFI?

Należy zwrócić uwagę, że nagły spadek wyceny funduszu był odnotowany przez zarządzających w bardzo enigmatyczny sposób.  W sprawozdaniu finansowym funduszu RPF FIZAN zarządzanego przez Saturn TFI za rok 2018 (opublikowanym w kwietniu 2019 r) jest informacja o obniżeniu wartości aktywów Funduszu o kwotę prawie 85 mln złotych. Pod sprawozdaniem podpisał się również depozytariusz.

*Fragment wskazanego sprawozdania finansowego RPF FIZAN zarządzanego przez Saturn TFI, podpisanego przez Prezesa Zarządu Sławomira Kamińskiego oraz Wiceprezesa Zarządu Marcina Ostrowskiego – str. 26

Inwestorzy wyraźnie wskazują, że audytorzy wynajęci przez IPOPEMA TFI trafnie pokazali przyczyny takiej sytuacji podczas Zgromadzenia Inwestorów online w dniu 14 maja 2020 r. W ocenie audytorów ‘’Saturn TFI dopuściło do tego, by struktura aktywów Retail Park Fund została ukształtowana w taki sposób, że Fundusz nie posiadał praktycznie żadnej kontroli nad sposobem wydatkowania środków zarówno przez podmioty, które bezpośrednio otrzymały środki od Funduszu, jak i przez podmioty realizujące projekty deweloperskie za środki pośrednio otrzymane od Funduszu. Dodatkowo, większość decyzji inwestycyjnych podejmowana była przez podmioty działające przy istnieniu potężnego konfliktu interesów.’’

Ponadto, poważne wątpliwości inwestorów budzi fakt pobrania praktycznie całości wynagrodzenia przez Saturn TFI za zarządzanie funduszem za cały okres, w wysokości 19,715 mln zł z całkowitej, naliczonej kwoty 23,52 mln zł (od dnia utworzenia Funduszu do dnia 20 sierpnia 2019 r.), podczas gdy wyceny były korygowane in minus….

Działanie to zostało ocenione przez IPOPEMA TFI jako wysoce szkodliwe dla uczestników Funduszu – czytamy w raporcie.

Eksperci zwracają uwagę, że sprawa feralnych funduszy Saturn TFI ma szerszy wymiar. Fundusze niepubliczne to czasami mało przejrzysty rynek, który jest pod nadzorem KNF, lecz ostatnio niestety często ujawnia ogromne nieprawidłowości. Ofiarami są zawsze inwestorzy. Fundusze FIZ to często bardzo ryzykowane inwestycje z ograniczoną płynnością i ograniczonymi możliwościami wyjścia ze strat – a te bywają duże. Tymczasem zarządzający często nie poczuwają się do odpowiedzialności. Potrzebna jest zatem silna rola nadzoru KNF – podkreślają poszkodowani inwestorzy.

 

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Christine Lagarde - Prezes EBC może przedwcześnie zrezygnować

AktualnościWiadomości

UE wzmacnia ochronę przed zagrożeniami dronowymi

AktualnościITWiadomości

Chatboty AI będą musiały spełniać surowe zasady bezpieczeństwa online w UK

AktualnościWiadomości

Goldman Sachs znosi kryteria różnorodności

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *