Luksus w Polsce?

AktualnościWiadomości

Gospodarka USA nadal rośnie, ale wolniej

Produkt krajowy brutto wzrósł w pierwszym kwartale o 1,1 procent, ponieważ wydatki konsumpcyjne pozostały solidne pomimo wyższych stóp procentowych. Rynek mieszkaniowy zwalnia. Firmy wycofują się z zatrudniania i inwestycji. Jednak amerykańscy konsumenci chronią gospodarkę przed recesją — przynajmniej na razie.

Produkt krajowy brutto, skorygowany o inflację, wzrósł w pierwszym kwartale o 1,1 procent rocznie, wynika ze wstępnych danych opublikowanych przez Departament Handlu w czwartek. To spadek w porównaniu ze stopą procentową 2,6 w ostatnich trzech miesiącach 2022 r., ale mimo to trzeci kwartał z rzędu wzrostu po spadku produkcji w pierwszej połowie ubiegłego roku.

Wysiłki Rezerwy Federalnej mające na celu schłodzenie gospodarki przynoszą skutek. Sektor mieszkaniowy skurczył się ósmy kwartał z rzędu, a inwestycje przedsiębiorstw w sprzęt spadły drugi kwartał z rzędu. Oba obszary są pod silnym wpływem stóp procentowych, które politycy wielokrotnie podnosili w ciągu ostatniego roku, aby stłumić inflację .

Jednak te spadki zostały z nawiązką zrekompensowane przez solidne wydatki konsumentów, które rosły w tempie 3,7 procent rocznie, co jest najszybszym wzrostem od połowy 2021 r., kiedy wprowadzenie szczepionki Covid-19 ożywiło gospodarkę. Konsumentów wspiera silny rynek pracy i rosnące płace, które pomogły im przetrwać kombinację rosnących cen i wyższych kosztów finansowania zewnętrznego.

„Nigdy nie chcesz postawić na konsumenta z USA, tego uczysz się w kółko”, powiedział Stephen Juneau, ekonomista z Bank of America. Wydatki na usługi, takie jak podróże i posiłki w restauracjach, nadal odbiły się od pandemicznych minimów, a wydatki na towary również wzrosły po czterech prostych kwartałach spadków.
Nie jest jednak jasne, jak długo ta odporność może trwać. Wydatki spadały wraz z upływem kwartału, a prognostycy przewidywali, że mogą się dalej osłabiać w związku z nagłówkami o zwolnieniach, bankructwach banków i ostrzeżeniami o możliwej recesji. Stopy oszczędności są coraz wyższe, co jest oznaką, że konsumenci mogą być bardziej ostrożni, a więcej Amerykanów zalega ze spłatą długów, co sugeruje, że mogą mieć trudności z nadążaniem za rosnącymi cenami.

„Wydatki konsumentów wciąż rosną, ale nie wiem, jak długo to może potrwać” – powiedział Ben Herzon, ekonomista w S&P Global Market Intelligence. „Zaufanie jest słabe i słabnie. Musisz się zastanowić, czy wkrótce przełoży się to na spadek wydatków.

Wydaje się, że tak myśli wiele firm. Firmy nie zwiększały zapasów w pierwszym kwartale, co wskazuje, że spodziewają się spowolnienia sprzedaży w nadchodzących miesiącach i nie chcą utknąć z produktami, których nie mogą sprzedać.

„Konsumpcja jest nadal silna, a jednak firmy wydają się uważać, że nie muszą uzupełniać zapasów, ponieważ przypuszczalnie myślą, że konsumpcja osłabnie” – powiedziała Megan Greene, główna ekonomistka Instytutu Krolla. „Więc kto ma rację?”

W Nexgrill, kalifornijskim sprzedawcy grilli i innego sprzętu do gotowania na świeżym powietrzu, sprzedaż modeli z niższej półki, poniżej 500 dolarów, była w tym roku wysoka, powiedział Ramsay Hawfield, wiceprezes firmy. Ale sprzedaż droższych produktów zaczęła spadać w ostatnich miesiącach, co według Hawfielda oznacza, że ​​niektórzy konsumenci uważniej obserwują swoje budżety.

„Nie czują się tak bogaci jak rok czy dwa lata temu, a teraz czują się trochę uszczypnięci i trochę zdenerwowani” – powiedział. „Osoba, która kupiła ten grill za 500 lub 600 USD, mówi:„ Może wybiorę tę wersję za 300 lub 400 USD ”.

Nexgrill nie zwalnia żadnych pracowników i wciąż inwestuje w nowe produkty. Ale robi to ostrożnie, unikając funkcji, których konsumenci mogą nie uznać za warte dodatkowych kosztów. Dodał, że detaliści naciskają na Nexgrill i inne marki, aby obniżały ceny – co było znacznie mniej prawdziwe rok temu, kiedy konsumenci prawie nie patrzyli na metki.

Stopniowe wycofywanie się konsumentów byłoby mile widziane przez decydentów, którzy obawiają się, że dalsze darmowe wydatki napędzają inflację. Według opublikowanych w czwartek danych, ceny konsumpcyjne wzrosły w pierwszym kwartale o 4,2 procent rocznie, szybciej niż pod koniec ubiegłego roku i znacznie powyżej celu Fed, który wynosi 2 procent. Przedstawiciele Fed zbiorą się w przyszłym tygodniu w Waszyngtonie i oczekuje się, że podniosą stopy procentowe na 10. posiedzeniu z rzędu.

Decydenci uzyskają bardziej aktualne dane dotyczące gospodarki w piątek, kiedy Departament Handlu opublikuje dane o dochodach i wydatkach za marzec, a Departament Pracy opublikuje dane pokazujące, czy wzrost płac nadal spowalniał w pierwszym kwartale, co jest kluczowe celować w Fed.

To, co wydarzy się dalej, może zależeć od rynku pracy. Dwa lata wysokiej inflacji i solidnych wydatków zniszczyły zapasy oszczędności, które wiele gospodarstw domowych zgromadziło na początku pandemii. Ale tak długo, jak firmy będą zatrudniać, a płace będą rosły, Amerykanie będą mogli nadal wydawać pieniądze. Dochód po opodatkowaniu wzrósł w pierwszym kwartale o 8 procent rocznie, po uwzględnieniu inflacji, chociaż duży skok był częściowo spowodowany korektą kosztów utrzymania, która doprowadziła do wzrostu płatności z tytułu ubezpieczeń społecznych w styczniu.

Ale jeśli firmy zaczną zwalniać pracowników, chęć konsumentów do utrzymania wydatków może szybko zniknąć, powiedziała Dana Peterson, główny ekonomista w Conference Board, grupie biznesowej. To prawie na pewno wepchnęłoby gospodarkę w recesję.

„Jeśli jesteś konsumentem i myślisz, że możesz stracić pracę, to zmienisz swoje nawyki związane z wydawaniem pieniędzy, a to będzie przeszkodą” – powiedziała.

Liczba wniosków o ubezpieczenie od utraty pracy wzrosła w ostatnich miesiącach, chociaż spadła w zeszłym tygodniu, a firmy publikują mniej ofert pracy. Jak dotąd jednak „to nie jest swobodny upadek” – powiedziała pani Peterson. „To kontrolowane zejście i właśnie to Fed próbuje osiągnąć dzięki wyższym stopom procentowym”.

Mimo to dane opublikowane w czwartek były w większości poprzedzające upadek Silicon Valley Bank i następujące po nim zawirowania finansowe. A na horyzoncie jest więcej zagrożeń, w tym zbliżająca się konfrontacja z pułapem zadłużenia, która może jeszcze bardziej zdestabilizować rynki finansowe. Wczesne prognozy sugerują, że wzrost PKB prawdopodobnie będzie dalej zwalniał w drugim kwartale, a wielu analityków uważa, że ​​recesja prawdopodobnie nastąpi jeszcze w tym roku.

„Jeżeli faktycznie doznamy szoku, jeśli rzeczywiście dojdzie do upadku pułapu zadłużenia lub czegoś w tym stylu, to moim zdaniem zwiększa to prawdopodobieństwo, że wejdziemy w recesję” – powiedział Jay Bryson, główny ekonomista Wells Fargo.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

LVMH najwyraźniej chce pozbyć się niektórych marek

AktualnościWiadomościZdrowie

Byłym pracownikom CureVac również grozi niebezpieczeństwo

AktualnościWiadomościwojna Iran

Obawy przed eskalacją są przyczyną wahań cen ropy naftowej

AktualnościWiadomości

Musk akceptuje karę w wysokości 1,5 miliona dolarów za manipulację giełdową

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *