Pomimo ogromnych problemów gospodarczych turecka gospodarka prawdopodobnie ponownie wzrośnie w tym roku, ale w znacznie wolniejszym tempie niż wcześniej. Wiedeński Instytut Międzynarodowych Porównań Gospodarczych (wiiw) spodziewa się wzrostu skorygowanego o inflację o 2,6 proc. wobec 5,6 proc. w poprzednim roku i 11,4 proc. w 2021 r. Radykalna zmiana kursu po niedzielnych wyborach prezydenckich jest mało prawdopodobna, niezależnie od tego, kto rządzi .
Turcja cierpi obecnie z powodu bardzo wysokiej inflacji i słabej waluty narodowej, lira. W 2022 roku inflacja wyniosła około 72 procent. W tym roku wiiw spodziewa się prawie 48 proc. Wynika to prawdopodobnie również z luźnej polityki monetarnej tureckiego banku centralnego.
Inflacja negatywnie wpływa na siłę nabywczą Turków, których konsumpcja była głównym motorem ożywienia gospodarczego po pandemii koronawirusa. Niższy oczekiwany wzrost gospodarczy wynika jednak również z konsekwencji silnego trzęsienia ziemi w lutym, wojny na Ukrainie oraz podwyżek stóp procentowych przez zachodnie banki centralne.
Katastrofa trzęsienia ziemi, w której zginęło ponad 50 000 osób, daje o sobie znać również ekonomicznie. Dotknięte regiony wygenerowały dotychczas ponad 9% produktu krajowego brutto, 15% produkcji rolnej i 8,5% eksportu.



