Założyciel i dyrektor generalny Jensen Huang (61 l.) stworzył firmę Nvidia, giganta w dziedzinie chipów i oprogramowania w erze sztucznej inteligencji (AI), którego wartość na giełdzie wynosi obecnie około 2,2 biliona dolarów. Bez mocy obliczeniowej specjalnych chipów niewyobrażalny byłby rozkwit generatywnej sztucznej inteligencji, z którego czerpią także Microsoft, OpenAI i macierzysty Google Alphabet. Zaledwie w zeszłym tygodniu Huang wprowadził superchip nowej generacji : „GB200”, składający się z 600 000 części i ważący około 1,5 tony.
„Chodzi o to, jak możemy stworzyć otwarty ekosystem, szczególnie wokół platform uczenia maszynowego, oraz zwiększyć produktywność i wybór sprzętu” – powiedział w wywiadzie dla agencji Reuters dyrektor i główny technolog Google ds. obliczeń o wysokiej wydajności, Bill Hugo . Google jest jednym z członków założycieli UXL, który powstał we wrześniu ubiegłego roku. Grupa pomaga określić techniczny kierunek projektu, mówi Hugo.
Techniczny Komitet Sterujący UXL przygotowuje się do sfinalizowania specyfikacji technicznych w pierwszej połowie tego roku. Inżynierowie planują dopracować szczegóły techniczne do „dojrzałego” stanu do końca roku – dodał. Oprócz pierwotnie zaangażowanych firm szefowie UXL chcą także zwrócić się do firm zajmujących się chmurą obliczeniową, takich jak Amazon i Microsoft, a także innych producentów chipów. Na razie jednak nie zostały one uwzględnione. UXL planuje skoncentrować swoje zasoby na najpilniejszych problemach obliczeniowych zdominowanych przez kilku producentów chipów, takich jak najnowsze aplikacje AI i aplikacje obliczeniowe o wysokiej wydajności. Te wczesne plany uwzględniają długoterminowy cel organizacji, jakim jest przyciągnięcie masy krytycznej programistów do swojej platformy. W dłuższej perspektywie UXL chce także wspierać sprzęt i kod od Nvidii.



