Dobre nastroje w Glencore, największym na świecie handlu surowcami: szwajcarskiej grupie udało się podwoić zysk w pierwszej połowie roku do 18,9 miliarda dolarów, poinformowała w czwartek firma . Jako globalny producent i eksporter węgla, Glencore odniósł znaczne korzyści z obecnego światowego kryzysu energetycznego i wzrostu cen surowców kopalnych , takich jak gaz, ropa naftowa i węgiel. Zakłócenia i przerwy w dostawach na rynku energii w wyniku wojny na Ukrainie również spowodowały gwałtowny wzrost cen.
Glencore wypłaca akcjonariuszom łącznie 4,5 miliarda dolarów
Jeśli chodzi o handel, firma ponad dwukrotnie zwiększyła swoje przychody do 3,7 miliarda dolarów. Jednak zyski nie obywały się bez kosztów: gigant surowcowy zainwestował tutaj w ciągu ostatniego półrocza dodatkowe pięć miliardów dolarów, głównie w sektorze energetycznym. Glencore zauważył, że wymagania kapitałowe działu handlowego wzrosły, ponieważ transport towarów na całym świecie staje się droższy. Jednocześnie giełdy i brokerzy potrzebowali dodatkowych środków na zawieranie i utrzymywanie transakcji zabezpieczających.
Chociaż Glencore skorzystało na wojnie agresji Rosji na Ukrainę i wynikającym z niej kryzysie energetycznym, to teraz musi umorzyć swoje udziały w dwóch rosyjskich firmach działających w tej branży i odnotować utratę wartości w wysokości 1,3 miliarda dolarów.
Glencore spodziewa się dalszego wzrostu cen węgla i gazu
Ponieważ nie produkuje rudy żelaza, Glencore często przegrywał w ostatnich latach z konkurencyjnymi firmami wydobywczymi, takimi jak BHP Group i Rio Tinto. Teraz grupa czerpie korzyści z decyzji o zatrzymaniu biznesu węglowego, podczas gdy jej konkurenci wycofali się z węgla.
Patrząc w przyszłość, prezes Gary Nagle przewiduje “pewny stopień niepewności na rynkach surowcowych w drugiej połowie roku” – również ze względu na zaostrzające się warunki finansowe. Firma widzi jednak tylko kilka krótkoterminowych rozwiązań i alternatyw w odniesieniu do rynku energii i zakłada, że ceny węgla i gazu będą nadal rosły. Jednak sytuacja wygląda inaczej w przypadku metali, gdzie firma mówi o złożonej sytuacji.
Ogromne zyski, jakie firmy energetyczne czerpią z globalnego kryzysu energetycznego, spotkały się z krytyką ze strony części społeczeństwa i polityków. Według doniesień medialnych, sekretarz generalny ONZ António Guaterres wezwał ostatnio rządy do osobnego opodatkowania nadmiernych zysków firm energetycznych.



