Cana frachtu z Chin

AktualnościWiadomości

Giganci technologiczni muszą przestrzegać surowszych przepisów UE

Popularne serwisy internetowe, takie jak GoogleFacebook czy Twitter , będą musiały w przyszłości spełniać ostrzejsze wymogi UE. Twoje dane dotyczące użytkowników w Unii Europejskiej, opublikowane w czwartek (czasu lokalnego) , przekroczyły zalecany próg 45 milionów. Podlegają one zatem surowszym wytycznym, które obejmują wdrożenie kodeksu postępowania.

Zgodnie z ustawą o usługach cyfrowych (DSA) bardzo duże platformy internetowe muszą między innymi zapewniać zarządzanie ryzykiem oraz umożliwiać zewnętrzne i niezależne przeglądy. Są one również zobowiązane do udostępniania swoich danych władzom i naukowcom. Komisja Europejska dała firmom czas do 17 lutego na opublikowanie liczby ich miesięcznych aktywnych użytkowników. Ci, którzy przekroczą próg, mają cztery miesiące na wdrożenie zaostrzonych przepisów. Naruszenia mogą skutkować karami w wysokości do sześciu procent rocznej sprzedaży.

Unijne prawo ma wymusić na wyszukiwarkach i platformach internetowych bardziej zdecydowane działania przeciwko mowie nienawiści i innym nielegalnym treściom w Internecie. DSA zastrzega między innymi, że zakazane są tzw. „ciemne wzorce”, czyli praktyki manipulacyjne. Niektóre firmy wykorzystują to, aby nakłonić konsumentów do podjęcia decyzji o zakupie. Ponadto duże platformy powinny dawać swoim użytkownikom większy wpływ na to, jakie reklamy będą im wyświetlane w przyszłości. Reklamy skierowane do dzieci lub oparte na danych wrażliwych, takich jak religia, płeć lub poglądy polityczne, powinny być zakazane.
Polecane artykuły
AIAktualnościataki cyberCheck PointcyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Meta AI działała na rzecz cyberprzestępców. Utracono dostęp do dziesiątek kont przez błąd strukturalny

AktualnościWiadomości

Tablice reklamowe w praktyce — skuteczny nośnik reklamy zewnętrznej

AktualnościWiadomości

SpaceX Elona Muska najwyraźniej celuje w cenę 135 dolarów za akcję

AktualnościWiadomości

Merz ostrzega przed pesymizmem: „Nie ma powodu do pesymizmu”

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *