Dostawca energii Eon chce w nadchodzących latach zainwestować znacznie więcej niż oczekiwano. W środę rano w Essen grupa ogłosiła, że do 2028 roku w całej Europie planowane są inwestycje o wartości 42 miliardów euro. Z 42 miliardów euro 34 trafią do sektora sieciowego. W 2024 roku ma zostać zainwestowanych 7,2 miliarda euro. Analitycy mieli mniej na głowie w obu okresach. Firma planowała wcześniej kwotę 33 miliardów euro do 2027 roku. Od pewnego czasu grupa DAX, prezentując swoje dane roczne, przedłuża swoje plany inwestycyjne o kolejny rok. Około 60 procent kwoty ogłoszonej obecnie na pięć lat powinno wpłynąć do niemieckiej sieci energetycznej.
Zarząd Eonu wraz z dyrektorem generalnym Leonhardem Birnbaumem (57 l.) spodziewa się w tym roku spadku zysków w codziennej działalności. Jednak grupa DAX z Essen spodziewa się, że wypadnie lepiej, niż wcześniej oczekiwali analitycy. Po uwzględnieniu odsetek, podatków, amortyzacji i uwzględnienia skutków pozaoperacyjnych (za pośrednictwem Ebitda) w 2024 r. kwota ta prawdopodobnie wyniesie od 8,8 do 9 miliardów euro, powiedział Eon. Oczekuje się, że do 2028 roku zysk operacyjny wzrośnie do ponad 11 miliardów euro. W obu okresach średnie szacunki analityków ankietowanych przez spółkę były niższe. Giełda zareagowała radośnie, a akcje spółki energetycznej zwyżkowały o 3,6 proc.



