Panie starszy, kiedyś wołało się do kelnera. To zawołanie może za chwile odejść do lamusa. Zastanawiacie się dlaczego? Ponieważ amerykańska firma Infinium Robotics wyprodukowała drony, które zastąpią kelnerów.
Bedzie brzęczało nad głowami, ale nikt nie dopisze do rachunku daty urodzenia, nie będzie miał fochów, będzie punktualny, a jak będzie coś nie tak to nie będzie kogo ochrzanić. A jak to technicznie będzie się odbywać. Otóż poprzez inteligentny system czujników i podczerwieni, które pozwolą na omijanie przeszkód.
Praca kelnera, związana z obrażaniem przez klientów, niskimi płacami i w ogóle stałym stresem też może za chwile przejść do lamusa. Latające drony z talerzami w barze mlecznym…. A gdzie klimat z “Zaklętych Rewirów”, taki ludzki? Oj u nas jeszcze w paru miejscach się znajdzie.





