Były szef MJN JanŚpiewak ignoruje wynik sądu

AktualnościEkologiaWiadomości

Doradztwo finansowe staje się ekologiczne – musisz to wiedzieć

Od wtorku nowe przepisy UE będą miały zastosowanie do sprzedaży finansowej: doradcy bankowi będą również musieli rozmawiać ze swoimi klientami o zrównoważonym rozwoju, jeśli chodzi o inwestowanie. Czy służy to zamierzonemu celowi? Co muszą wziąć pod uwagę inwestorzy? Oto najważniejsze odpowiedzi.

Co nowego?

Od tego wtorku (2.08.22) doradcy bankowi i zarządzający aktywami muszą również zapytać swoich klientów o zrównoważony rozwój inwestycji finansowych. Nowa zasada jest częścią wysiłków Unii Europejskiej (UE) zmierzających do skierowania większej ilości środków na zrównoważone inwestycje. W ten sposób UE chce odegrać swoją rolę w walce ze zmianami klimatycznymi.

UE podjęła już w tym celu różne podejścia. Już w marcu 2021 r. weszło w życie rozporządzenie informacyjne, które zobowiązuje dostawców produktów finansowych, takich jak fundusze inwestycyjne, do przejrzystości, w jakim stopniu ich oferty realizują cele trwałe. Podobnie UE opracowała swoją taksonomię, która służy do podziału działalności gospodarczej na „zrównoważoną” i „niezrównoważoną”.

Innymi słowy, doradztwo inwestycyjne nie będzie już dotyczyło tylko możliwości zwrotu i ryzyka, ale także środowiska, kwestii społecznych i dobrego ładu korporacyjnego: skrót ESG (Environmental, Social, Governance) znajduje zastosowanie w poradach.

Co to konkretnie oznacza?

Co rozumiesz przez zrównoważony? Czy podczas inwestowania pieniędzy należy brać pod uwagę zrównoważony rozwój? Jak „zielony” powinien być Twój produkt finansowy? W przyszłości oszczędzający i inwestorzy będą skonfrontowani z tymi i podobnymi pytaniami podczas konsultacji w ich banku. Oczywiste jest, że na niewiele z tego można odpowiedzieć w kilku słowach. Jeszcze przed rozpoczęciem ery zielonych konsultacji krytycy skarżyli się, że wprowadzenie było pochopne i niedostatecznie przemyślane . W rezultacie zarówno konsultanci, jak i klienci mogą zostać przytłoczeni. Nowe przepisy obejmują „pełną regulację z ostatnich trzech lat”, mówi profesor finansów z Kassel, Christian Klein . To jest na konsultację, która często trwa pół godziny”.

„Wdrożenie wymagań Mifid II to szaleństwo dla konsultantów”, mówi Klein. „Jeden problem to: Jak w krótkim czasie wytłumaczyć klientowi, czym są np. taksonomia i przepisy dotyczące ujawniania informacji? Głównym problemem jest wtedy tzw. kupuje?”

Wyrażone w liczbach, nowe rozporządzenie może mieć w przyszłości następujące skutki: Załóżmy, że klient chce zainwestować 60 procent z 10 000 euro w systemy zrównoważone ekologicznie w rozumieniu rozporządzenia w sprawie taksonomii UE. W takim przypadku doradca inwestycyjny może polecić zrównoważony produkt finansowy za 6000 euro i produkt, który nie ma nic wspólnego z ESG za pozostałe 4000 euro.

Czy są wyjątki od nowej zasady doradczej UE?

Tak. Tysiące bezpłatnych doradców finansowych w Niemczech , którzy na przykład nie są na stałe zatrudnieni przez bank lub firmę ubezpieczeniową, są na razie co ciekawe poza regulacjami – mogą nadal doradzać jak zwykle, nie patrząc na zrównoważony rozwój. Według „Handelsblatt” jest około 39 000 niezależnych sprzedawców, którzy pracują z licencją na podstawie sekcji 34f kodeksu handlowego i nie są nadzorowani przez Bafin, ale przez izby handlowe. Powodem tej luki jest fiasko polityki UE, która najwyraźniej nie miała tych niezależnych dystrybutorów na liście.

„Uważamy, że jest to absolutnie niefortunne i mylące, ale na razie musimy z tym żyć” – powiedział Norman Wirth , dyrektor generalny gazety AfW – Federalnego Stowarzyszenia Usług Finansowych. „Apelujemy o jak najszybsze zatrzymanie tej sytuacji”. Ministerstwo Gospodarki chce także „pracować nad rozszerzeniem obowiązków doradczych na pośredników w inwestycjach finansowych”, mówi. Jednak Wirth nie spodziewa się, że stanie się to w tym roku.
Czy istnieją jasne zasady dotyczące tego, czym jest, a czym nie jest „zielone” inwestowanie?

Krótka odpowiedź: nie. Wraz z taksonomią Komisji Europejskiej w Brukseli istnieje swoisty katalog inwestycji przyjaznych klimatowi. Katalog ten pokazuje jednak, jak trudno jest dojść do wspólnego mianownika na ten temat. W końcu zrównoważony rozwój jest bardzo złożony i wpływa na niego wiele różnych aspektów. Świadczy o tym już skrót ESG, który oznacza środowisko, sprawy społeczne i ład korporacyjny. Każdy z tych obszarów można podzielić na kolejne podobszary. A każdy inwestor powinien mieć własne wyobrażenia o tym, co jest dla niego ważne, a co mniej ważne.

Z drugiej strony trudno jest ogólnie określić, zwłaszcza dla dużych korporacji, na ile należy je klasyfikować, ponieważ prowadzą one wiele różnych działań, w których rolę odgrywają różne aspekty zrównoważonego rozwoju. Nie należy zapominać o środowisku biznesowym firmy, tj. dostawcach, regionalnych aspektach politycznych lub produktach.

Krytyka unijnej taksonomii polega na przykład na tym, że od stycznia 2023 r. uważa się również za przyjazne dla klimatu lokowanie pieniędzy w niektórych elektrowniach gazowych i jądrowych. Nie tylko wielu ekologów uważa to za błąd.

Powstają agencje specjalizujące się w zrównoważonym rozwoju, które oceniają firmy i zapewniają inwestorom pomoc w podejmowaniu decyzji. Jednak analitycy często dochodzą do zupełnie odmiennych ocen jednej i tej samej spółki – co też nie jest pomocne dla inwestorów.

Krótko mówiąc: inwestorzy muszą w przyszłości nadal dobrze informować się o tym, co kryje się za produktami finansowymi reklamowanymi jako „zrównoważone” . Według prezesa banku Christiana Sewinga sektor finansowy bardzo poważnie podchodzi do wyzwań. „Branża finansowa wykorzystuje teraz wiele zasobów, aby zapewnić, że to, co nazywamy zielonym, jest naprawdę zielone” – powiedział niedawno szef Deutsche Banku jako prezes Związku Niemieckich Banków (BdB) w wywiadzie dla wiadomości dpa. agencja. „Wszyscy uczestnicy rynku zdają sobie sprawę z tego, jak niebezpieczne są zarzuty dotyczące greenwashingu”.

Jednak Sewing aż za dobrze wie, o czym mówi: jako szef Deutsche Banku kieruje spółką-matką funduszu DWS, który jest w centrum prawdopodobnie największego jak dotąd skandalu greenwashingu w tym kraju.

Zapytany, stowarzyszenie funduszy BVI wyjaśniło: „Fakt, że nadal nie ma jednolitego zrozumienia, co jest zrównoważone, pomimo niezliczonych szczegółów technicznych i przepisów, jest w rzeczywistości problemem”. Według BVI tylko europejskie lub międzynarodowe minimalne standardy mogą zapewnić większą jasność: „Dotyczy to w równym stopniu danych ESG, sprawozdawczości korporacyjnej i wymagań dotyczących zrównoważonych produktów. Dlatego jesteśmy zobowiązani do przestrzegania takich międzynarodowych minimalnych standardów”.

Na co inwestorzy powinni zwracać uwagę w doradztwie finansowym w przyszłości?

Chociaż zrównoważony rozwój jest nowym aspektem doradztwa inwestycyjnego, nie jest jedynym. Inwestorzy powinni zatem upewnić się, że przy całej złożoności i nowości „zielonego” tematu rozmowa nie dotyczy wyłącznie tego tematu. Na przykład dywersyfikacja ryzyka nadal jest ważnym kryterium, którego w żadnym wypadku nie należy lekceważyć. To samo dotyczy kosztów inwestycji, które powinny być utrzymywane na niskim poziomie.

Jakie jest tło nowych wymagań?

Politycy chcą skierować więcej pieniędzy tam, gdzie przynosi to korzyści klimatowi i środowisku zamiast szkodzić, takie jak: ochrona klimatu, adaptacja do zmian klimatu, zrównoważone wykorzystanie zasobów wodnych, przejście na gospodarkę o obiegu zamkniętym, zapobieganie zanieczyszczeniom i ochrona ekosystemów oraz Bioróżnorodność. Unia Europejska postawiła sobie za cel neutralność klimatyczną do 2050 r., a Niemcy chcą to osiągnąć do 2045 r. Oznacza to, że od tego momentu należy unikać lub przechowywać gazy szkodliwe dla klimatu, takie jak dwutlenek węgla (CO2). Zdaniem ekspertów zamiana gospodarki z „brązowej” na „zieloną” uda się tylko wtedy, gdy oprócz publicznych miliardów wspomogą ją także osoby prywatne swoimi inwestycjami.

Jak popularne były dotychczas zrównoważone inwestycje?

Liczby pokazują wyraźną tendencję wzrostową. Według agencji ratingowej Morningstar, wolumen funduszy inwestycyjnych dostępnych na całym świecie z etykietą zrównoważonego rozwoju wzrósł do 2,9 biliona dolarów wiosną tego roku, jak niedawno podał manager w szczegółowym raporcie na temat zrównoważonych inwestycji na przykładzie holenderskiego funduszu emerytalnego APG ze swoją niemiecką ekspertką ds. zrównoważonego finansowania Claudią Kruse napisała  . Global Sustainable Investment Alliance (GSIA), który koncentruje się na znacznie większych grupach inwestorów, twierdzi ostatnio nawet, że zidentyfikował globalny wolumen zrównoważonych inwestycji na poziomie 35,3 biliona dolarów. Odpowiada to wzrostowi o 15 procent w ciągu dwóch lat.

Dla Niemiec Forum Nachhaltige Geldanlagen (FNG) określiło całkowitą kwotę zrównoważonych inwestycji na dzień 31 grudnia 2021 r. na 501,4 mld euro. To prawie 50 proc. więcej niż rok wcześniej. Udział funduszy zrównoważonych w całym rynku niemieckim wzrósł znacząco w ciągu roku z 6,4 proc. do 16,7 proc.

Jest jednak również jasne, że do tej pory w szczególności inwestorzy instytucjonalni doceniali ekologiczne inwestycje. Z ankiet wynika, że ​​prywatni inwestorzy uważają ten temat za ważny, ale często przywiązują większą wagę do innych cech, takich jak zwrot lub bezpieczeństwo, dokonując konkretnej inwestycji. Może się to zmienić wraz z nowymi zasadami doradczymi. Krytycy dostrzegają jednak niebezpieczeństwo, że instytucje finansowe mogą w przyszłości próbować oferować mężczyznom i kobietom drogie, aktywnie zarządzane produkty pod znakiem ESG.

Czy nowe zasady zapewnią kolejny impuls?

„W sondażach większość Niemców od lat twierdzi, że temat zrównoważonego rozwoju w inwestowaniu jest dla nich naprawdę ekscytujący. Ale oni go nie wdrażają” – zgadza się profesor Klein z Kassel. „Jestem przekonany, że jeśli teraz będzie to aktywnie oferowane klientom, otrzymamy ogromny popyt. Na początku może być wyboisty, ponieważ sprawa jest złożona. Myślę jednak, że w końcu wielu inwestorów nie kupi funduszu 0815, ale coś Zielony.”

Jednak stowarzyszenie funduszy BVI jest sceptyczne, czy od teraz zapotrzebowanie może zostać zaspokojone pod każdym względem: „Na początku prawdopodobnie nie będzie wystarczającej liczby produktów, aby obsłużyć wszystkie możliwe preferencje klientów”.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Sotheby's pożycza od KKR do 100 milionów dolarów

AktualnościWiadomościwojna Iran

Trump przedłuża zawieszenie broni z Iranem

AIAktualnościWiadomości

SpaceX zabezpiecza opcję na start-up Cursor zajmujący się sztuczną inteligencją

AktualnościWiadomości

Lufthansa odwołuje 20 000 lotów do października

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *