Słaby rynek samochodowy w Chinach

AktualnościWiadomości

Dokąd zmierza analityka danych?

Wraz z rozwojem Internetu rzeczy i pozyskaniem dostępu do nieograniczonej liczby danych pojawia się kluczowe pytanie: jak najlepiej wykorzystać otrzymywane informacje oraz jaką rolę zajmuje w IIoT analityka danych?

Mimo, że firmy coraz częściej zdają sobie sprawę z ogromnych ilości danych generowanych przez maszyny przemysłowe oraz korzyści płynących z ich odpowiedniej analizy to jednocześnie nadal zauważa się ich niewielkie, procentowe wykorzystanie.

Według przewidywań Instytutu Gartnera nawet 90% pozyskiwanych danych może być bezużyteczna, ponieważ przedsiębiorstwa nie wiedzą, w jaki sposób odpowiednio i efektywnie je analizować. Może to mieć poważne konsekwencje szczególnie dla branż, w których otrzymywanie danych i reagowanie na nie w czasie rzeczywistym jest kluczowe dla ich poprawnego funkcjonowania.

Real-time analytics

Real-time analytics jest dyscypliną, bazującą na logice i matematyce, która stwarza możliwość odpowiadania na potrzeby analityczne w czasie rzeczywistym. Dzięki otrzymywaniu informacji na bieżąco możemy je interpretować i od razu odpowiednio na nie reagować. Dzięki rozwiązaniom IoT dane dostępne są natychmiastowo, a system działający w oparciu o chmurę stwarza możliwość dostępu do aktualnych informacji i raportów z dowolnego miejsca na świecie.

Systemy analityczne, stosowane w przemyśle, dostarczają użytkownikowi istotnych komunikatów o stanie maszyny lub całej linii technologicznej. Jednocześnie Przemysł 4.0 coraz częściej stawia na analizę predykcyjną, bazującą na dużej ilości danych gromadzonych w sposób ciągły oraz zaawansowanych metodach ich przetwarzania. Dzięki niej zakłady przemysłowe są w stanie monitorować pracę maszyn w czasie rzeczywistym, 24 godziny na dobę i wykrywać nieprawidłowości w oparciu o automatycznie wyuczony profil pracy. W ten sposób są w stanie diagnozować sytuacje awaryjne, a w efekcie unikać nieplanowanych przestojów oraz utrzymać ciągłość działania i obniżyć koszty – wyjaśnia Artur Hanc, prezes firmy ELMODIS.

Cloud i edge computing

Dzięki przeniesieniu danych i ich analityki do chmury obliczeniowej (cloud computing) możliwe jest korzystanie z wirtualnego środowiska, będącego tańszą alternatywą dla lokalnych systemów informatycznych. Firma analityczna Markets&Markets przewiduje, że rynek analityki danych w chmurze wzrośnie w ciągu 5 lat trzykrotnie i w 2020 roku osiągnie wartość ponad 23 mld dolarów.

Przetwarzanie danych w chmurze ma jednak swoje wady, wśród których eksperci wskazują m.in. ryzyko opóźnień w otrzymaniu wniosków z analizy czy problemy z bezpieczeństwem danych wrażliwych. Dlatego duży potencjał upatrują też w rynku edge computing, czyli rynku analityki brzegowej, którego podstawową funkcją jest płynna integracja urządzeń brzegowych i chmury obliczeniowej oraz dwukierunkowa wymiana informacji. Rozwiązanie to stwarza możliwość analizowania danych kluczowych z punktu widzenia firmy w czasie rzeczywistym, bez potrzeby przesyłania ich do serwera centralnego. Na “krawędzi sieci” odbywa się też ich segregacja, polegająca na podejmowaniu decyzji, które dane warto magazynować, a które są na tyle mało istotne, że nie będzie potrzeby analizowania i wykorzystywania ich w przyszłości. W chmurach obliczeniowych magazynowane są natomiast dane mniej wrażliwe lub o niższym priorytecie, często zagregowane do postaci wskaźników statystycznych. Zgodnie z prognozami przy rocznej stopie wzrostu wynoszącej ponad 35%, wartość rynku edge computing zwiększy się z 1,47 mld w 2017 do 6,72 mld w 2022 roku.

Analityka hybrydowa + analityka sieci powiązań

Wzrasta również popularność koncepcji hybrydowych rozwiązań analitycznych, która stanowi połączenie środowisk prywatnych i publicznych. Analityka hybrydowa nie bazuje na jednej metodzie, ale wykorzystuje jednocześnie wiele różnych metod analitycznych, by w ten sposób przewidzieć potencjalne ryzyko i w rezultacie zwiększyć wydajność maszyn przemysłowych. By osiągnąć ten cel wykorzystuje się analizę sieci powiązań (Social Network Analysis), co w praktyce oznacza umiejętność analizy danych, pochodzących z różnych źródeł.

W przemyśle analiza hybrydowa przez wielu uznawana jest za optymalne rozwiązanie, zapewniające niezawodność funkcjonowania silników i ciągłość pracy całych obiektów. W tym wypadku termin hybrid analytics jest używany do określenia kombinacji nadzorowanego i nienadzorowanego uczenia maszynowego, co pozwala maksymalizować obie metody bez opierania się wyłącznie na jednej lub drugiej. Nie ma analityki hybrydowej bez nadzorcy, czyli analityka danych. Choć wraz z rozwojem Przemysłu 4.0 pojawiały się pytania, czy rozwój nowoczesnych technologii oznacza koniec nadzoru nad analityką danych to specjaliści od big data są obecnie jednym z najbardziej poszukiwanych pracowników na rynku.

Polecane artykuły
AIAktualnościWiadomości

Fundusze hedgingowe stawiają na biopaliwa, aby zarobić na szoku cenowym na rynku ropy naftowej

AktualnościWiadomości

Lufthansa chce szybko przejąć włoską linię lotniczą

AIAktualnościWiadomości

SAP inwestuje w startup low-code N8n

AktualnościITWiadomości

eBay odrzuca ofertę przejęcia złożoną przez GameStop

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *