Manipulacja

AktualnościWiadomości

Dlaczego Elon Musk kapituluje w sporze o Twittera

Zwrot w sporze na Twitterze : Po miesiącach oporu miliarder technologii Elon Musk chce teraz przejąć serwis informacyjny za uzgodnioną cenę 44 miliardów dolarów. Musk od miesięcy próbuje wycofać się z umowy, którą zainicjował, ale Twitter nie pozwolił mu odejść, powołując się na ich umowę kupna. Szef Tesli potwierdził we wtorek swoją rentowność w zgłoszeniu do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. W liście Musk zasugerował, że transakcja zostanie sfinalizowana po pierwotnie uzgodnionej cenie zakupu 54,20 USD za akcję, powiedzieli jego prawnicy.

Jednak pozostaje pewna niepewność, ponieważ Musk nadal otwiera drzwi ewakuacyjne. Musk zwrócił uwagę SEC, że jego oferta jest uzależniona od zobowiązań finansowych.

Po swojej zmianie Musk napisał, że zakup Twittera przyspieszy jego drogę do „X, aplikacji do wszystkiego”. („Kupowanie Twittera jest akceleratorem tworzenia X, aplikacji do wszystkiego”). Musk dodał, że zakup Twittera przyspieszyłby jego projekt o trzy do pięciu lat. Co dokładnie kryje się za jego wizją uniwersalnej aplikacji, pozostało niejasne.

Musk faktycznie unieważnił kwietniową umowę zakupu w lipcu, ponieważ Twitter rzekomo błędnie przedstawił liczbę fałszywych kont na swojej platformie. Jednak firma nalegała na przestrzeganie umowy kupna i skierowała sprawę do sądu. W ciągu ostatnich kilku dni upubliczniono m.in. żenujące rozmowy na czacie z potencjalnymi inwestorami w ramach procesu tworzenia dokumentów dla Muska.

Zespół prawników Muska odniósł wrażenie, że sprawa rozwija się przeciwko niemu i że sędzia już po pierwszych przesłuchaniach stanął po stronie Twittera, aby przygotować się do procesu, poinformował we wtorek serwis finansowy Bloomberg, powołując się na osobę z wewnątrz. Aby wyjść z wielomiliardowej umowy, Musk musiałby udowodnić, że firma poważnie naruszyła kontrakt.

W sierpniu Musk przedstawił nowe argumenty, próbując odwołać wielomiliardowe przejęcie Twittera. Szef Tesli podniósł zarzuty ze strony informatora, który oskarżył Twittera m.in. o brak ochrony danych użytkowników i inne słabości bezpieczeństwa. Z powodu tych „oburzających” wad oferta Muska na zakup Twittera miała zostać uznana za nieważną – napisali wówczas do firmy jego prawnicy.

Sygnalistą jest Peiter Zatko, były szef ochrony Twittera. Został zwolniony w styczniu, a później złożył skargę do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Ekspert IT, znany również pod pseudonimem „Mudge” z wcześniejszych czasów hakerskich, postawił poważne zarzuty kierownictwu Twittera i opisał platformę internetową podczas przesłuchania w Senacie jako „tykającą bombę luk w zabezpieczeniach”.

Gdyby Musk jednak kupił Twittera, niedomagająca firma stałaby się własnością człowieka, który przez ostatnie kilka miesięcy niemal nieprzerwanie publicznie krytykował jej kierownictwo i szerzył wątpliwości co do wartości firmy. Jednak plan Muska polega na usunięciu Twittera z giełdy i stworzeniu nowego zarządu. Gdyby najbogatszy człowiek na świecie pociągał za sznurki na platformie internetowej, byłoby to również wybuchowe politycznie. Ekscytujące jest na przykład to, czy Twitter powróci do byłego prezydenta USA Donalda Trumpa.

Musk od początku podkreślał, że nie interesuje go przejęcie Twittera za pieniądze, a raczej wzmocnienie wolności słowa na platformie. W majowym wywiadzie Musk, wyrażając współczucie dla zwolenników, którzy szturmowali Kapitol w Waszyngtonie 6 stycznia 2021 r., określił zakaz Trumpa na Twitterze jako „moralnie zły i po prostu głupi”. Powrót Trumpa może nadejść w samą porę z myślą o ewentualnej kandydaturze w wyborach prezydenckich w 2024 roku.

Polecane artykuły
AktualnościChinyWiadomości

Gospodarka Chin rośnie szybciej niż oczekiwano

AktualnościWiadomości

Jak miliarder przekształcił festiwal Coachella w maszynę marketingową

AktualnościWiadomości

Spółka matka Ticketmaster skazana za nielegalną monopolizację

AktualnościWiadomościZbrojeniówka

Trump najwyraźniej namawia producentów samochodów do produkcji broni

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *