Po tym, jak jeden ze swoich samolotów rozbił się w Toronto w Kanadzie, amerykańskie linie lotnicze Delta Airlines chcą zaoferować każdemu poszkodowanemu pasażerowi 30 tys. dolarów. Jak powiedział rzecznik firmy, gest ten jest „bezwarunkowy”. Nie ma to „żadnego wpływu na prawa” pasażerów.
Samolot przyleciał z Minneapolis w amerykańskim stanie Minnesota i miał na pokładzie 80 osób. W poniedziałek wylądował na plecach w Toronto. Podczas twardego lądowania samolot z całą siłą uderzył w pas startowy lotniska. Przyczyna wypadku nadal nie jest znana. Według najnowszych doniesień, w wypadku rannych zostało 21 osób; w środę tylko jedna z nich trafiła do szpitala, podała Delta.



