Stowarzyszenie audytorów i konsultantów Deloitte chce w nadchodzących latach znacznie rozszerzyć swoją działalność w zakresie zielonego konsultingu. Mówi się, że niemiecki oddział Deloitte odgrywa w tym kluczową rolę. Największa na świecie firma tzw. Wielkiej Czwórki (sprzedaż w 2022 roku: 59,3 mld dolarów, ok. 412 tys. pracowników) buduje specjalną jednostkę konsultingową, która specjalizuje się w doradztwie we wszystkich aspektach dekarbonizacji i wspiera firmy w transformacji na zrównoważone i klimatyczne neutralne modele biznesowe powinny.
„Celem jest połączenie kompetencji naszych audytorów, konsultantów, prawników i konsultantów podatkowych w zakresie doradztwa w zakresie zrównoważonego rozwoju” — mówi Bernhard Lorentz (52 l.), współkierujący jednostką. Na początku ubiegłego roku Deloitte zwerbował go ze swojego konkurenta EY, gdzie zbudował biznes doradzania urzędom i instytucjom państwowym.
Deloitte Sustainability and Climate GmbH, założona w Berlinie na początku roku, zatrudnia 60 osób. Lorentz zrekrutował w ostatnich miesiącach większość swoich kolegów z konkurencji – ponad 20 od swojego byłego pracodawcy EY, ponad 10 od lidera rynku niemieckiego PwC. Ostatnio, w maju, Nadja Glaeser (37), która pracowała jako kierownik projektu w Boston Consulting Group, dołączyła do pięcioosobowego zespołu jako dyrektor i członek rozszerzonego zespołu zarządzającego. Na początku lipca do zespołu dołączyła Nicole Röttmer (46 l.), partner PwC odpowiedzialny za doradztwo w zakresie zielonej transformacji. Ma ona dowodzić oddziałem razem z Lorentzem.
Wraz z postępującą cyfryzacją wymagania dotyczące wielu zawodów uległy zmianie. Wymagane umiejętności są o wiele bardziej rozległe niż te, których można by się nauczyć na czystym „szkoleniu informatycznym”. Tę rolę odgrywa doskonalenie umiejętności. Jednostka służy jako pilot: To, co jest testowane w Niemczech, zostanie później przyjęte przez resztę świata. Ogólnie rzecz biorąc, Deloitte chce zainwestować trzycyfrowy milion w nowy obszar biznesowy w nadchodzących latach. Cele na pierwsze miesiące są odpowiednio ambitne: trzycyfrowa milionowa kwota powinna znaleźć się w bilansie w kategorii sprzedaży pod koniec maja przyszłego roku.



