Ochrona danych

AktualnościWiadomości

Czy europejska biurokracja hamuje innowacje?

Szefowa Merck Belén Garijo (62 l.) krytykuje administrację europejską i ostrzega przed konsekwencjami dla Europy jako lokalizacji. “Europejska biurokracja hamuje innowacyjność” – powiedziała Garijo w rozmowie z ” Handelsblatt “. Istnieje wysoce uregulowane środowisko, „w którym przepisy nie zawsze pasują do siebie, a czasem nawet są ze sobą sprzeczne” – powiedziała. – Musimy się tu poprawić.

Garijo, jako obecnie jedyna dyrektor generalny w Dax, skarżyła się, że „dostęp do rynku w niektórych krajach europejskich był utrudniony przez jednostronne środki”. Aby jako firma farmaceutyczna móc produkować konkurencyjnie w Europie, potrzebuje wysokiego poziomu ochrony własności intelektualnej w postaci warunków patentowych dla leków. Te również musiałyby zostać szybko zatwierdzone i wprowadzone na rynek.

Merck nie chce jednak na razie wyciągać konsekwencji z obecnej sytuacji, np. przenoszenia biznesu farmaceutycznego do innych części świata. „Myślimy długoterminowo i jako firma rodzinna nie idziemy z wiatrem” – powiedziała gazecie Garijo. Jednocześnie Garijo broniła światowych inwestycji firmy z Darmstadt z roczną sprzedażą na poziomie 17,5 miliarda euro w 2020 r. – także na Dalekim Wschodzie. „Nadal wierzymy w możliwości w Chinach . Szczególnie w sektorze elektronicznym” – powiedziała, pomimo obecnych napięć politycznych, na przykład w kwestii Tajwanu. „Nie będzie globalnego świata bez Chin. Nie sądzę, aby rozłączenie było możliwe w ciągu najbliższych dwóch dekad”. Wraz z postępującą cyfryzacją wymagania dotyczące wielu zawodów uległy zmianie. Wymagane umiejętności są o wiele bardziej rozległe niż te, których można by się nauczyć na czystym „szkoleniu informatycznym”. Tę rolę odgrywa doskonalenie umiejętności.

Managerka wypowiedziała się przeciwko dalszym barierom handlowym, jakie obecnie planują USA i Chiny – i widzi Europę w roli pośrednika. Jednocześnie Merck realizuje strategię ograniczania ryzyka w odniesieniu do Chin. Innymi słowy: „Nie uzależniamy się od jednego kraju ani jednej branży”.

Wielu managerów najwyższego szczebla skarżyło się ostatnio na eskalację biurokracji, zwłaszcza w Niemczech. Na przykład dyrektor generalny Lanxess Matthias Zachert (55 l.) nie planuje już żadnych nowych inwestycji w Niemczech, podczas gdy szef BASF Martin Brudermüller (62 l.) wywołuje niepokój swoimi planami budowy megafabryki w Chinach.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

EBC prawdopodobnie poczeka do września z podwyżką stóp procentowych

AIAktualnościWiadomości

Czy SpaceX wkrótce przejmie Teslę?

AktualnościWiadomości

Cena ropy wzrasta do 96 dolarów

AIAktualnościITWiadomości

Po raz pierwszy od debiutu giełdowego Google wydało gotówkę

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *