Według wtajemniczonych spotkanie prezydenta USA Joe Bidena (80 l.) z głową państwa Chin Xi Jinpingiem (70 l.) może przynieść amerykańskiemu producentowi samolotów Boeingowi długo oczekiwany przełom. Jak poinformowała w poniedziałek agencja informacyjna Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, rząd Chin rozważa zobowiązanie się do zakupu dodatkowych samolotów średniodystansowych 737 Max podczas środowego spotkania. Okazją jest szczyt Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), który odbędzie się w tym tygodniu w San Francisco.
Od 2018 r. Boeing prawie nie sprzedawał Chinom żadnego samolotu tej serii – nawet zanim w 2019 r. na całym świecie wprowadzono zakazy lotów tego typu samolotów po katastrofie dwóch samolotów. Europejski konkurent Airbus już dawno objął wiodącą pozycję w tym segmencie. Poniedziałkowa wiadomość została dobrze przyjęta na rynku finansowym. Akcje Boeinga wzrosły o ponad 3 procent w notowaniach przed otwarciem sesji w USA.
„Jestem optymistą, jeśli chodzi o rozmowy w San Francisco” – powiedział Bloombergowi w poniedziałek podczas pokazu lotniczego w Dubaju szef samolotów komercyjnych Boeinga, Stan Deal . Jest jednak jeszcze za wcześnie, aby przewidzieć, czy porozumienie zostanie osiągnięte. „Naszym zadaniem będzie dostarczanie jednego samolotu na raz i zademonstrowanie Chińczykom konieczności wymiany floty i zapewnienia wzrostu w przyszłości”. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin nie odpowiedziało natychmiast na prośbę Bloomberga o komentarz.
Według źródeł jest mało prawdopodobne, aby prezydent Xi ogłosił jeszcze wiążące zamówienie na 737 Max. Zamówienia na samoloty są często ogłaszane początkowo w formie umów przedwstępnych lub listów intencyjnych. W Chinach droga do stałego kontraktu jest jeszcze bardziej skomplikowana, bo głos ma państwo.
Tymczasem Sunexpress, spółka zależna Lufthansy i Turkish Airlines, złożyła swoje pierwsze duże zamówienie na początku pokazów lotniczych w Dubaju. Linia lotnicza zamówiła u Boeinga 45 samolotów 737 Max z opcją zakupu kolejnych 45. Dostawy mają nastąpić w latach 2029–2035 – ogłosiła w poniedziałek firma. Transakcja o wartości pięciu miliardów dolarów liczonych według ceny katalogowej była sygnałem do rozpoczęcia pokazu w Dubaju na początku tygodnia. Szef Sunexpress, Max Kownatzki, nalegał, aby producent samolotów dostarczył dostawy na czas. Boeing przez długi czas musiał raz po raz odstraszać klientów. „Stabilizujemy nasze dostawy” – powiedział menadżer Boeinga Deal.
Według wtajemniczonych amerykański producent samolotów może spodziewać się także kolejnego dużego zamówienia od nowej saudyjskiej linii lotniczej Riyadh Air. Państwowe linie lotnicze chcą podczas Dubai Air Show zamówić do 100 Boeingów 737 Max w celu zbudowania floty na krótkich dystansach, mniej więcej w połowie w ramach stałego zamówienia, a w połowie jako opcja, jak podała w weekend agencja informacyjna Bloomberg, powołując się na znane osoby. z tą sprawą.
Arabskie linie lotnicze Emirates za jednym zamachem kupują od Boeinga 95 szerokokadłubowych odrzutowców dalekiego zasięgu. Zamówienie obejmuje 90 maszyn ze zmodernizowanej serii 777x oraz pięć egzemplarzy 787 „Dreamliner” – ogłosił Boeing na pokazie lotniczym. Emirates obsługują już więcej 777 samolotów niż jakakolwiek inna linia lotnicza na świecie. Ogłoszone zamówienie na nową edycję 777x obejmuje 55 egzemplarzy w dłuższej wersji 777-9 i 35 w krótszej wersji 777-8.
Według wtajemniczonych, Turkish Airlines prawdopodobnie zamówią od Airbusa setki samolotów w ramach planowanego zwiększenia przepustowości. Zamówienie na około 350 samolotów różnych typów mogłoby zostać ogłoszone już w poniedziałek podczas Dubai Air Show. Według wtajemniczonych rozmowy między linią lotniczą a producentem samolotu nadal trwają. Liczba wiążących zleceń i opcje ewentualnych przyszłych zleceń mogą jeszcze ulec zmianie. W szczególności, według raportu, Turkish Airlines rozważają zakup 75 samolotów dalekiego zasięgu A350-900 i 15 jeszcze większego wariantu A350 1000. Prowadzone są również dyskusje na temat zakupu 250 odrzutowców A321neo i kilku frachtowców A350.
Z kolei łotewska linia lotnicza Air Baltic kupuje kolejne 30 samolotów od najmniejszego modelu Airbusa, A220. Dzięki zamówieniu łącznie 80 samolotów A220-300 linia lotnicza stanie się największym operatorem A220 w Europie, ogłosił w Dubaju największy na świecie producent samolotów Airbus. Z 50 zamówionych wcześniej samolotów Air Baltic ma już 44 w eksploatacji. Wraz z najnowszym zamówieniem łotewskie linie lotnicze zapewniają także prawa do zakupu kolejnych 20 samolotów.



