Chiński rząd w Pekinie zapowiedział dalsze miliardy pomocy na ustabilizowanie podupadłej gospodarki. Jak poinformowała chińska Rada Państwa po środowym posiedzeniu, ponad 300 mld juanów (ok. 44 mld euro) dodatkowych środków ma zostać udostępnionych na rozbudowę infrastruktury.
Ekspansja inwestycji powinna pomóc „w utrzymaniu stabilnego kursu działalności gospodarczej” – powiedział premier Chin Li Keqiang, który przewodniczył spotkaniu. Zapowiedziano również pomoc finansową dla państwowych producentów energii elektrycznej. Specjalne obligacje o łącznej wartości 200 miliardów juanów mają zostać wykorzystane na wsparcie dostaw energii.
Z powodu uporczywej suszy wiele rzek w Chinach niesie obecnie znacznie mniej wody. Dotyczy to również Jangcy, trzeciej pod względem długości rzeki na świecie, która zasila kilka elektrowni wodnych. Firmy zostały poproszone o racjonowanie energii elektrycznej.
Według informacji rządowych, w dużej części kraju panuje obecnie najgorętsze i najbardziej suche lato od czasu, gdy w 1961 r. zaczęły obowiązywać rekordy. W ostatnich tygodniach temperatury w wielu miejscach wielokrotnie przekraczały 40 stopni. Metropolia Szanghaj na kilka dni nawet zgasiła światła na panoramie miasta.
Chińska gospodarka cierpi, ponieważ Pekin nie odchodzi od „polityki zerowego Covida”. Celem tego jest stłumienie wszelkich epidemii w zarodku. Wiele megamiast nałożyło surowe środki, zwłaszcza wiosną, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wysoce zaraźliwego wariantu omicron. Ponadto problemy na rynku nieruchomości mają również wpływ na wzrost w Chinach. Wzrost w Chinach wyniósł więc na wiosnę zaledwie 0,4 procent. Ekonomiści spodziewają się, że rządowy cel wzrostu w wysokości 5,5 proc. na ten rok nie będzie już możliwy do osiągnięcia.



