Artykuł miesiąca: Dom Opiekuńczych Skrzydeł - pamiętaj o 1% podatku KRS 630706.

AktualnościGiełdaWiadomości

Cena ropy rośnie pomimo otwarcia rezerw

 

Po ostatniej porażce niemiecki rynek akcji zaczął się w środę stabilizować. Wiodący indeks Dax rozpoczął handel z 15 942 punktami, prawie się nie zmienił. Indeks giełdowy MDAX zapasów średnich utrzymała się na poziomie 35,042 punktów. Wiodący indeks strefy euro EuroStoxx 50 zyskał 0,3 proc.

Począwszy od klimatu biznesowego Ifo, program tygodnia jest wypełniony po brzegi. Po południu, na dzień przed Świętem Dziękczynienia, gromadzi się dużo danych z USA, a wieczorem następuje minutes z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej USA.

Chiński regulator finansowy wspiera firmy z branży nieruchomości

Perspektywa szybszego zacieśnienia polityki pieniężnej USA zaniepokoiła inwestorów na azjatyckich giełdach. Obawy były dodatkowo podsycane przez nominację na drugą kadencję prezesa Rezerwy Federalnej Jerome’a ​​Powella. „Nie chodzi o to, że rynki same w sobie reagują na te nominacje. Staje się jasne, że dla Powella w jego drugiej kadencji największym zadaniem jest walka z inflacją, a nie maksymalizacja zatrudnienia”, powiedział Norihiro Fujito, główny strateg inwestycyjny w Mitsubishi UFJ Morgan Papiery Stanleya. Można zatem przyspieszyć zaostrzenie polityki pieniężnej, powiedział strateg walutowy Sim Moh Siong z Banku Singapuru. Po wakacyjnej przerwie w handlu indeks Nikkei poddał sięw Tokio w środę 1,6 proc. do 29 303 pkt. Giełda w Szanghaju oraz indeks najważniejszych spółek w Szanghaju i Shenzhen notowały nieco mocniej. Akcje deweloperów w Chinach wzrosły po tym, jak organy nadzoru finansowego wezwały banki do zwiększenia kredytów dla firm z branży nieruchomości.

Akcjonariusze Dräger nie mogą się doczekać końca boomu koronowego

Perspektywy Drägerwerk na możliwy czas po pandemii korony przestraszyły inwestorów w środę. W obrocie przed wprowadzeniem na rynek papiery dostawcy technologii medycznych i zabezpieczeń spadły o 12 procent poniżej granicy 60 euro. Pokazuje to niski poziom od wybuchu kryzysu w marcu 2020 r. Wydaje się zatem, że specjalny boom pandemii wyparował pod względem cen. Przy oczekiwanej wartości od 3 do 3,1 miliarda euro firma Drägerwerk ma nieco jaśniejszy obraz przewidywanego spadku przychodów w przyszłym roku. Sprzedawcy detaliczni byli jednak szczególnie rozczarowani docelową marżą przed odsetkami i opodatkowaniem na 2022 r., którą firma określiła jako 1 do 4 procent i jest znacznie poniżej oczekiwań rynkowych na poziomie 6 procent. Dodatkowo firma zapowiedziała opłatę za IV kwartał br.

Wall Street zamyka się niekonsekwentnie

Wall Street zamknęła się niekonsekwentnie poprzedniego wieczoru. Dow Jones zyskał we wtorek 0,6 proc., szerszy indeks S&P 500 wzrósł o 0,2 proc. Giełda technologii Nasdaq straciła jednak 0,5 proc.

Mimo sięgania do rezerw ceny ropy rosną

Do ceny ropy nieznacznie zwiększyły swoje znaczne premie z poprzedniego dnia, w środę. Uwolnienie narodowych rezerw ratunkowych w wielu krajach nie przyniosło jeszcze pożądanego efektu. Rano beczka (159 litrów) North Sea Brent kosztowała 82,61 USD. To o 30 centów więcej niż dzień wcześniej. Cena beczki amerykańskiego West Texas Intermediate (WTI) wzrosła o 37 centów do 78,87 USD.

Dzień wcześniej USA w skoordynowanej akcji z innymi dużymi gospodarkami ogłosiły, że wykorzystają swoje narodowe rezerwy ropy naftowej. Chiny, Indie, Japonia, Korea Południowa i Wielka Brytania chcą uczestniczyć w aprobacie. Tłem tego są wysokie ceny ropy naftowej, które w październiku osiągnęły  szczyty i grożą zahamowaniem ożywienia gospodarczego po załamaniu Corony.

Obserwatorzy rynku przypisują kilka powodów, dla których ceny ropy naftowej rosły, a nie spadały od czasu publikacji. Z jednej strony od tygodni pojawiały się spekulacje na temat publikacji, które zostały już wycenione na rynkach w postaci spadających cen ropy. Z drugiej strony, niektórzy uczestnicy rynku byli rozczarowani wolumenami ropy, które mają zostać uwolnione i faktem, że część tego wolumenu zostanie później odłożona z powrotem do rezerwy.

Nie ma pewności, jak sieć naftowa Opec+ zareaguje na krok państw-konsumentów. 23 kraje produkujące od lata rozwijają produkcję, ale tylko stopniowo i w umiarkowanym tempie. W reakcji na awaryjne zwolnienie kraje produkcyjne mogą zwiększyć swoje subsydia jeszcze ostrożniej niż wcześniej, mówi ekspert ds. surowców Carsten Fritsch z Commerzbanku.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Rynek samochodowy nadal słabnie

AktualnościGiełdaWiadomości

Allianz zachwyca akcjonariuszy

AktualnościinnowacjeWiadomości

To najbardziej innowacyjne firmy średniej wielkości w Niemczech

AktualnościWiadomości

Były austriacki kanclerz Kurz wycofuje się z polityki

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: