Wojna na Bliskim Wschodzie powoduje stały wzrost cen ropy naftowej. Po raz pierwszy od maja amerykańska lekka ropa WTI ponownie kosztuje ponad 100 dolarów za baryłkę (159 litrów). Cena ropy Brent z Morza Północnego przekroczyła już tę granicę w środę i wynosi 105,30 dolara za baryłkę.
Oba kontrakty wzrosły o około 4 procent każdy. Według agencji Reuters, wspierana przez Iran milicja Huti zdobyła portowe miasto Mocha w Jemenie, w pobliżu ważnej cieśniny Bab al-Mandab. Handlowcy przypisywali również wzrost cen ogłoszeniu przez Organizację Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) o gwałtownym spadku produkcji saudyjskiej ropy naftowej.
Rentowność 30-letnich amerykańskich obligacji skarbowych osiągnęła najwyższy poziom od 2007 r.
Ponowny wzrost cen ropy naftowej wywołał globalną wyprzedaż obligacji rządowych. Inwestorzy obawiają się, że wyższe ceny energii ponownie pobudzą inflację, zmuszając banki centralne do utrzymywania wysokich stóp procentowych przez dłuższy czas, a nawet ich dalszego podwyższania. Istniejące obligacje o stałym dochodzie stają się wówczas mniej atrakcyjne, ich ceny spadają, a rentowność rośnie. To z kolei powoduje, że zaciąganie pożyczek staje się droższe dla rządów, przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.
Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła w czwartek o 0,06 punktu procentowego do 5,35 proc., osiągając najwyższy poziom od 2007 r. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA – kluczowego wskaźnika kosztów pożyczek w największej gospodarce świata – wzrosła o 0,07 punktu procentowego do 4,9 proc., osiągając najwyższy poziom od końca 2023 r.
Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent (64) ogłosił dzień wcześniej, że rząd wykupi obligacje skarbowe o wartości 6 miliardów dolarów, donosi Financial Times. Również w środę prezydent USA Donald Trump (80) zadeklarował, że wypłaci każdemu obywatelowi USA „dywidendę” w wysokości 5000 dolarów (około 4300 euro), jeśli Republikanie utrzymają kontrolę nad Kongresem w wyborach uzupełniających. Kosztowałoby to rząd ponad bilion dolarów i dodatkowo zwiększyłoby dług publiczny.
Rosną również rentownosci obligacji w strefie euro i UK
„Obligacje stoją w obliczu podwójnego ciosu – ceny ropy powoli rosną, podczas gdy amerykańskie wykupy akcji i rosnące ryzyko utraty wiarygodności podnoszą premie terminowe” – „FT” cytuje słowa Pooji Kumry , strateg ds. stóp procentowych w TD Securities.
W Wielkiej Brytanii koszty pożyczek wzrosły do najwyższego poziomu od 2007 roku, a rentowność dziesięcioletnich obligacji wzrosła o 0,07 punktu procentowego do 5,34%. Rentowność dziesięcioletnich obligacji rządu niemieckiego wynosi 3,45%.



