Brytyjski miliarder Jim Ratcliffe (71 l.) dołącza do brytyjskiego klubu piłkarskiego Manchester United jako mniejszościowy udziałowiec. Brytyjski biznesmen obejmie 25 procent udziałów i zapłaci 33 dolary za akcję, ogłosił w niedzielę giełdowy klub. Klub wyceniany jest na około 6,3 miliarda dolarów (5,72 miliarda euro) łącznie z długami. Według BBC Ratcliffe zapłaci nieco ponad 1,4 miliarda dolarów. Przedsiębiorca zainwestuje także kolejne 300 milionów dolarów (270 milionów euro) w klubowy stadion Old Trafford – podaje.
Decyzja kończy impas, który trwa od roku. Rodzina Glazerów, która jest jej właścicielem, ogłosiła w listopadzie 2022 roku, że części Manchesteru United są na sprzedaż. W połowie października konsorcjum z Kataru, na którego czele stoi szejk Jassim bin Hamad al Thani (45 l.), wycofało ofertę zakupu za kwotę sześciu miliardów dolarów i przejęło cały pakiet udziałów. To pozostawiło jedynie Ratcliffe’a jako inwestora.
Fani od dawna krytykują rodzinę Glazerów i z pewnością byliby zadowoleni, gdyby zrezygnowali z większości. Kibice oskarżają ją o to, że jest odpowiedzialna za upadek klubu od czasu rezygnacji byłego menedżera Alexa Fergusona (81 l.) w 2013 roku. Manchester United zajmuje obecnie ósme miejsce w Premier League, mimo że w ciągu ostatnich sześciu lat wydał prawie miliard euro na nowych zawodników. Ponadto klub został wyeliminowany z europejskich rozgrywek jako dno grupy w Lidze Mistrzów.



