Były szef MJN JanŚpiewak ignoruje wynik sądu

AktualnościManager lotniczyWiadomości

Boeing osiągnął poziom sprzedaży z 1977 roku

Klęska towarzysząca katastrofie samolotu 737 Max i kryzys koronowy odcisnęły głębokie piętno na zamówieniach i bilansie dostaw Boeinga w zeszłym roku. Najważniejsze było to, że rywal Airbusa otrzymał dobre 650 odwołanych lotów, zgodnie z informacją we wtorek 2020 r. W sumie z arkusza zamówień usunięto ponad 1000 zamówień, ponieważ wiele zamówień jest uznawanych za niebezpieczne.

Przy zaledwie 157 samolotach, dostawy były historycznie słabe w minionym roku – tak niewiele samolotów zostało dostarczonych jak w ciągu 43 lat. Oznaczało to spadek o 60 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, kiedy Boeing już bardzo cierpiał z powodu zakazów lotów nałożonych po dwóch wypadkach bestsellerowego 737 Max. W rekordowym 2018 roku Boeing wciąż był w stanie dostarczyć 806 samolotów.

Europejski konkurent Airbus również musiał zmierzyć się z gwałtownym załamaniem biznesowym w roku Corona 2020. Dostawy jednak spadły stosunkowo łagodnie o jedną trzecią do 566 samolotów. Oznacza to, że Airbus wciąż się spieszy.

W końcu Boeing ostatnio dobrze się układa. Po ponownej rejestracji pilota kryzysowego 737 Max otrzymano kilka zamówień. We wtorek znana była również filia Deutsche Post, DHL Express, która zamówiła osiem Boeingów 777F cargo . Ponadto Boeing otrzymał zamówienie na cztery samoloty od amerykańskiej linii lotniczej Atlas na martwy jumbo jet 747-8. Boeing ogłosił dopiero w lipcu ubiegłego roku, że po ponad 50 latach przestanie budować Jumbo z powodu braku nowych zamówień w 2022 roku.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Akcjonariusze Warner Bros. Discovery zatwierdzają przejęcie Paramount

AIAktualnościITWiadomości

Intel przekracza oczekiwania i notuje wzrost zysków

AktualnościWiadomości

Pracownicy Porsche nie otrzymają premii za rok 2025

AktualnościWiadomości

Superbogaci inwestują więcej w nieruchomości komercyjne

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *