Apple ponownie pisze historię Wall Street: wartość rynkowa giganta iPhone’a po raz pierwszy przekroczyła próg dwóch bilionów dolarów. Amerykańska firma nigdy nie osiągnęła tak znakomitych wyników. Nieco ponad jeden procent wzrostu ceny do ponad 467 USD wystarczył w środę, aby podnieść kapitalizację rynkową kalifornijskiej firmy technologicznej do nowego kamienia milowego. Akcje nie były jednak w stanie utrzymać ceny i na koniec dnia cena Apple nadal była warta 1,9789 bln USD.
Osiągnięcie historycznego poziomu jest wynikiem ogromnego wzrostu cen – na początku roku akcja kosztowała niecałe 300 dolarów. Dopiero w sierpniu 2018 roku Apple przeszedł do historii finansowej jako pierwsza amerykańska firma, która uzyskała 13-cyfrowy rating na giełdzie .
Wyprodukowanie drugiego biliona zajęło Apple zaledwie dwa lata
Apple przekroczył swój pierwszy bilion 42 lata po założeniu i prawie 38 lat po wejściu na giełdę – podwojenie wartości trwało zaledwie dwa lata. Ten wyczyn można zinterpretować jako dowód nieustającego wielkiego sukcesu, jaki Apple nadal odnosi w zakresie swoich produktów pomimo światowego kryzysu związanego z pandemią koronową.
Jest to jednak również wyznacznik niezwykle wysokich wycen spółek technologicznych w ogóle i presji na inwestowanie na rynkach finansowych zalewanych tanimi pieniędzmi banku centralnego. Amerykańscy rywale Apple’a, Microsoft i Amazon, również zmierzają w stronę tej dwójki z dwunastoma zerami pod względem wartości rynkowej, nawet jeśli gigant Windows miał 1,6 biliona dolarów, a największemu na świecie sprzedawcy internetowemu wciąż brakowało w środę do 1,65 biliona dolarów.
Mimo to Apple nie jest pierwszą firmą na świecie, która osiągnęła wartość rynkową przekraczającą dwa biliony dolarów. Saudyjska spółka naftowa Saudi Aramco również przekroczyła znaczący poziom po debiucie giełdowym w grudniu 2019 r. – ale tylko tymczasowo, ostatnio wycena znów była znacznie niższa.
Dla CEO Apple, Tima Cooka (59), rekord giełdowy to także wielki sukces osobisty. Po śmierci jego poprzednika, Steve’a Jobsa, wielu obserwatorów przewidywało stopniowy upadek Apple. Za każdym razem, gdy sprzedaż iPhone’a nie przebiegała tak gładko, jak oczekiwano na giełdzie, analitycy narzekali, że firmie brakuje „kolejnej wielkiej rzeczy”. Cookowi udało się jednak związać klientów z Apple – i rozszerzyć działalność o nowe produkty, takie jak zegar komputerowy Apple Watch czy słuchawki AirPods, a także różne usługi subskrypcyjne.



