Internetowa firma Amazon chce zwolnić setki pracowników w swoich oddziałach Prime Video i Amazon MGM Studios. Amazon w środowym oświadczeniu potwierdził odpowiednie doniesienia mediów, ale nie podał żadnych dokładnych liczb. Kolejna fala zwolnień dotyczy także jego serwisu streamingowego Twitch.
Według Bloomberga Mike Hopkins , który stoi na czele działu strumieniowego przesyłania wideo i studiów, w skład którego wchodzi nabyta w zeszłym roku jednostka MGM, ogłosił w środę cięcia w e-mailu do pracowników. Firma poinformowała, że w środę poinformuje dotkniętych pracowników w USA, a pracowników w większości pozostałych regionów – do końca tygodnia. „Zidentyfikowaliśmy możliwości ograniczenia lub wyeliminowania inwestycji w niektórych obszarach, jednocześnie zwiększając nasze inwestycje i koncentrując się na inicjatywach dotyczących treści i produktów, które mają największy wpływ” – powiedział Amazon.
Amazon nie jest jedyną firmą, która chce obniżyć koszty w swojej branży strumieniowego przesyłania wideo. Cięcia dokonują także Walt Disney, Paramount Global i Warner Bros, a Netflix od dwóch lat nie zwiększał swojego budżetu na treści. Liczba seriali scenariuszowych opublikowanych w Stanach Zjednoczonych osiągnęła najwyższy poziom 599 w 2022 r. Eksperci branżowi uważają, że w tym roku wyprodukowanych zostanie zaledwie 400 egzemplarzy.
W 2023 r. grupa zwolniła ponad 27 000 pracowników po masowym zatrudnieniu podczas pandemii. W ostatnich latach Amazon agresywnie inwestował, aby wzmocnić swoją działalność medialną. Obejmowało to także zakup studia filmowego MGM za 8,5 miliarda dolarów. W 2022 roku Amazon kosztował 465 milionów dolarów na nakręcenie pierwszego sezonu „Władcy Pierścieni: Pierścieni Mocy”. Drugi sezon został już nakręcony. Nadal nie jest jasne, kiedy zostanie pokazany.
Według wtajemniczonych w spółce zależnej Amazona Twitchu, zwolni się 500 stanowisk pracy, co stanowi około 35 procent siły roboczej. Podczas gdy streamerzy zarobili łącznie ponad miliard dolarów w filii Amazona w 2022 roku, sama amerykańska firma wciąż jest na minusie. Teraz nadeszła kolejna fala zwolnień.



