Po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił w swoim poniedziałkowym przemówieniu inauguracyjnym, że odbierze Kanał Panamski. Uzasadniając to stwierdzeniem, że kraj „złamał obietnicę” i że Chiny faktycznie eksploatują kanał, Panama najwyraźniej próbowała ograniczyć szkody. Jak donosił we wtorek „Financial Times” , panamska rządowa agencja kontrolna rozpoczęła w poniedziałek audyt operatora portu w Hongkongu Hutchinson Ports, który obsługuje terminale zarówno przy wejściu, jak i wyjściu z kanału.
Kontrolerzy „przybyli, aby rozpocząć kompleksową kontrolę mającą na celu zapewnienie efektywnego i przejrzystego wykorzystania zasobów publicznych” – tak napisano Biuro Audytora Generalnego na platformie X o filmie, na którym autobusem przyjechało około dziesięciu mężczyzn i kobiet w garniturach. w portach Hutchison. Hutchison Ports, spółka portowa notowanego na giełdzie w Hongkongu konglomeratu CK Hutchison Holdings, obsługuje 53 porty w 24 krajach, w tym w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Hongkongu.
Według FT przedsiębiorstwo po raz pierwszy otrzymało koncesje na obsługę dwóch portów na obu końcach kanału w 1997 r. W tym samym roku Wielka Brytania i Stany Zjednoczone przywróciły Hongkong pod chińskie panowanie , a Panama nadal sprawowała jurysdykcję nad kanałem. Koncesje zostały odnowione w 2021 roku.
CK Hutchison Holdings kontrolowany jest przez rodzinę Li Ka-shinga – jednego z najbogatszych Azjatów. Holding obsługuje również szeroki portfel infrastruktury globalnej, w tym przedsiębiorstwo wodociągowe Northumbrian Water w Wielkiej Brytanii i dostawcę usług energetycznych Australian Gas Networks. CK Hutchison nie odpowiedziała natychmiast na prośbę o komentarz w sprawie audytu.
Stany Zjednoczone nadzorowały budowę Kanału Panamskiego, który został otwarty w 1914 r., ale w 1999 r. przywróciły pełną kontrolę krajowi Ameryki Środkowej. Trump nazwał to posunięcie „błędem” i poskarżył się na wysokie opłaty. Opłaty za tranzyt kanału, który do obsługi śluz wymaga świeżej wody, znacznie wzrosły od czasu, gdy dotkliwa susza w 2023 r. doprowadziła do ograniczeń, a później zmian w przydziale slotów. „Zostaliśmy bardzo źle potraktowani przez ten głupi prezent, który nigdy nie powinien był zostać wręczony” – powiedział Trump. „Nie daliśmy tego Chinom, daliśmy to Panamie i zabieramy to z powrotem”.



