Usługa strumieniowego przesyłania muzyki Spotify odnotowała znaczny wzrost w drugim kwartale. Jak ogłosiła we wtorek grupa, sprzedaż wzrosła o 20 procent, do 3,8 miliarda euro. W tym samym czasie Spotify odnotowało skok zysków, a notowane na giełdzie Nasdaq akcje spółki drożały chwilami o niemal 15 proc. Zysk brutto wzrósł o 45 procent, do 1,11 miliarda euro. Marża zysku brutto wzrosła zatem do 29,2 procent z 24,1 procent w tym samym okresie ubiegłego roku. Wynik operacyjny wzrósł znacząco ze 168 do 266 mln euro w porównaniu do poprzedniego kwartału, między innymi dzięki niższym kosztom marketingu i personelu. W analogicznym kwartale roku poprzedniego nastąpiła strata operacyjna w podobnej wysokości. Konkluzja jest taka, że Spotify zarobił 274 mln euro po stracie 302 mln euro rok wcześniej.
Jak poinformowała we wtorek w Sztokholmie firma, pomimo niedawnych podwyżek cen, coraz więcej osób ponownie subskrybuje płatną ofertę usługi przesyłania strumieniowego. Liczba użytkowników tzw. premium wzrosła o 12 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku i o 3 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału, do 246 mln.
W grudniu zarząd zwolnił prawie jedną piątą personelu, w tym dużą liczbę pracowników w branży podcastów. Jednak szwedzka firma nie osiągnęła narzuconego sobie przez siebie celu wynoszącego 631 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie (MAU) przy 626 milionach aktywnych użytkowników miesięcznie.
Zarząd stwierdził, że odnotował wzrost liczby użytkowników we wszystkich regionach. Jednakże cel MAU nie został osiągnięty w wyniku „ciągłego dostosowywania” działań marketingowych. W zeszłym roku szwedzka firma zwolniła w trzech falach około 2300 pracowników i obciąła budżet marketingowy, aby zwiększyć marże i zyski.



