Zarząd jest jednak ostrożnym optymistą, że w szczytowym letnim sezonie turystycznym będzie w stanie zaoferować ceny co najmniej na poziomie z roku poprzedniego, ale być może uda się też przeforsować nieco wyższe ceny, podkreśla konkurent Easyjet. Prognoza zysków na cały rok zależy w dużej mierze od tego, ile Ryanair może obciążyć swoich pasażerów w okresie od lipca do września. Zarząd nie odważył się podać precyzyjnej prognozy zysków.
W roku finansowym zakończonym do końca marca liczba przewiezionych pasażerów wzrosła do prawie 184 mln, czyli o 23 proc. więcej niż przed pandemią korony. Konkluzja jest taka, że zyski wzrosły prawie o połowę w porównaniu z rokiem poprzednim, do około 1,9 miliarda euro. Ryanair ogłosił również wykup akcji za 700 mln euro. Spółka chce w bieżącym roku finansowym zwiększyć liczbę pasażerów o osiem procent do 198 do 200 mln pasażerów.



