Prezentując dane kwartalne , lider rynku samochodów elektrycznych Tesla ostrzegał przed spadkiem popytu i problemami związanymi z wprowadzeniem na rynek nowego modelu Cybertruck. Szef Tesli, Elon Musk (52 l.), wyraził obawy, że potencjalnych nabywców nie będzie już stać na samochody ze względu na wyższe koszty finansowania. „W obliczu niepewności gospodarczej ludzie wahają się przed zakupem nowego samochodu” – powiedział Musk. Obniżki cen Tesli też nie były wystarczające. Dlatego Tesla rozpocznie produkcję w planowanej nowej fabryce w Meksyku dopiero wtedy, gdy będzie więcej jasności co do dalszego rozwoju sytuacji gospodarczej.
Strategia Muska polegająca na coraz większych obniżkach cen miała istotny wpływ na zyski firmy w trzecim kwartale. Zysk operacyjny spadł o 52 procent w porównaniu z analogicznym kwartałem ubiegłego roku do nieco poniżej 1,8 miliarda dolarów (1,7 miliarda euro). Rentowność sprzedaży spadła do 7,6 proc. Od kwietnia do czerwca marża wyniosła 9,6 proc.; W trzecim kwartale 2022 roku Tesla osiągnęła nawet 17,2 proc. Firma po raz kolejny plasuje się poniżej poziomu zarobków niemieckich konkurentów, takich jak BMW i Mercedes czy masowy producent Stellantis. Sprzedaż Tesli również wzrosła o 9 procent, do 23,35 miliarda dolarów. Analitycy prognozowali jednak 24,1 miliarda dolarów. Liczba sprzedanych samochodów, wynosząca 1,3 mln, była o prawie 50 proc. wyższa niż rok temu.
Amerykańscy producenci General Motors i Ford również wyrażali już wcześniej ostrożność co do popytu na samochody elektryczne. Ogólna niepewność co do rozwoju gospodarczego może spowolnić wzrost popytu. W tym tygodniu GM ogłosił, że rok później niż pierwotnie planowano rozpocznie produkcję dwóch elektrycznych pickupów. Konkurent Ford spowolnił produkcję elektrycznego modelu F-150 Lightning.
Tesla chce od 30 listopada dostarczać klientom własnego, elektrycznego pickupa Cybertruck. Jednak po przedstawieniu danych kwartalnych Musk przestrzegł przed możliwymi trudnościami w zwiększaniu produkcji. Chciał trochę ograniczyć oczekiwania. Tesla może stanąć przed „ogromnymi wyzwaniami”, co dotyczy zarówno produkcji, jak i zapewnienia „dodatniego przepływu środków pieniężnych” w modelu.
„Wykopaliśmy własny grób Cybertruckiem” – powiedział Musk, komentując słabsze dane producenta i przypisując je po części problemom z uruchomieniem modelu. Tesla podała, że zdolność produkcyjna pickupa wynosi ponad 125 000 pojazdów rocznie. Musk powiedział teraz, że do 2025 roku będzie można produkować 250 000 Cybertrucków rocznie. Model zamówiło już ponad milion klientów. Niektórzy analitycy wyrazili sceptycyzm co do przynajmniej krótkoterminowych liczb Cybertrucka. „Nie spodziewam się, że Tesla zbliży się do (125 000 samochodów)” – powiedział Seth Goldstein z Morningstar. „Chodzi bardziej o to, co będzie możliwe, gdy produkcja naprawdę wzrośnie”.
Według oceny Centrum Zarządzania Motoryzacją (CAM) Tesla pozostaje światowym liderem rynku samochodów elektrycznych. Na drugim miejscu znajduje się największy chiński producent samochodów elektrycznych BYD z ponad milionem pojazdów wyłącznie elektrycznych. Volkswagen sprzedał 530 000 samochodów elektrycznych wszystkich marek, co plasuje go na trzecim miejscu. Szef Tesli, Elon Musk, najwyraźniej pomimo ostrzeżeń nie stracił optymizmu. Analitycy danych w Globaldata obliczyli, że w trzecim kwartale Tesla ogłosiła o 41 procent więcej ofert pracy niż w poprzednich trzech miesiącach. Drugie pod względem liczby miejsc pracy, po USA, producent oferuje: Niemcy. Od lipca do września Tesla szukała około 250 nowych pracowników do samego zakładu w Grünheide.



