Według „New York Timesa” dobre 204 miliony obywateli USA jest obecnie w pełni zaszczepionych przeciwko koronawirusowi – to 62 procent populacji, a więc znacznie mniej niż w innych bogatych krajach uprzemysłowionych. Wskaźniki szczepień oddalają się regionalnie i wynoszą od 83 do 15 procent, skłonność do szczepień jest zwykle niższa w państwach republikańskich niż w państwach rządzonych demokratycznie. Według „Wall Street Journal” w USA obecnie rośnie liczba nowych infekcji koronowych : Johns Hopkins University odnotował średnio około 190 000 nowych infekcji dziennie w ciągu ostatnich siedmiu dni .
Szczególnie mocno ucierpiały Nowy Jork i stan Nowy Jork, co pokazuje przegląd w gazecie „New York Times”. Tylko 24 grudnia pojawiło się około 45 000 nowych infekcji – najwyższa dzienna wartość od początku pandemii i więcej niż w jakimkolwiek innym stanie USA. Amerykański urząd ds. zdrowia CDC ogłosił na początku grudnia, że w ciągu kilku tygodni wariant Omikron stał się dominującym wariantem w USA.
Sklepy Apple zostały zamknięte również w innych miastach USA
Firma technologiczna Apple podejmuje teraz działania i zamknęła swoje 16 sklepów w Nowym Jorku na czas nieokreślony, jak donosi agencja informacyjna Bloomberg . Oddziały Apple również w Los Angeles, Waszyngtonie, Ohio, Teksasie, Georgii i na Florydzie zostały przynajmniej tymczasowo zamknięte. Apple nadal jednak oferuje swoim klientom możliwość składania zamówień online i ich odbioru w strefie wejściowej do sklepów. Klienci nie mogli wejść do sklepów, jednak: przeglądanie, kupowanie, a nawet wsparcie techniczne w Genius Bar nie są możliwe.
„Regularnie monitorujemy warunki i dostosujemy nasze środki zdrowotne, aby wspierać dobre samopoczucie klientów i pracowników” – powiedział Apple w oświadczeniu w poniedziałek. Pracownicy w sklepach w USA musieliby się codziennie poddawać badaniom, a także nosić maskę, tak jak to ma miejsce w przypadku klientów.
Na początku grudnia amerykański sąd w walce z koronawirusem nakazał ponowne wprowadzenie ogólnokrajowych obowiązkowych szczepień lub testów dla dużych firm, które dotykają 80 milionów amerykańskich pracowników. Przeciwnicy tych warunków zwrócili się do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych i chcą ich odwrócenia.