AI skraca czas cyberataków

AktualnościWiadomościZegarki

Qlocktwo – ekstawagancki zegar bez wskazówek

Nie od dzisiaj wiemy jak ważną funkcję w czasomierzach stanowi design. Czasami zdarza się, że dominuje on wszystkie inne tak ważne w zegarku lub zegarze funkcje. Design stanowi o atrakcyjności zegarka, czasami nawet przed jego precyzją i finezją wykonania. Ale jak powiązać te cechy aby były funkcjonalne i co najważniejsze czasomierz spełniał swoje podstawowe zadanie czyli był prosty w odczycie czasu. Otóż takie prace trwały, trwają i podejmowane będą.

Bardzo innowacyjni na tym polu już od XVIII wieku byli zegarmistrzowie ze Szwarcwaldu, a dokładniej Badenii-Wirtembergii, których spadkobiercami pomysłów i kreacji stali się twórcy Qlocktwo – duet Marco Biegert i Andreas Funk. Na czym polega fenomen dzieła, które stworzyli? Ano na tym, że bez wykorzystania wskazówek i cyfr połączyli wskazanie czasu z nowymi technologiami.

Już podobno w młodości majstrowali przy nowych pomysłach aby w końcu stworzyć „zegar słowny”, nazwany Qlocktwo. Kiedy zdali sobie sprawę, jaki potencjał tkwi w zegarze, rozpoczęli produkcję seryjną. 

Co stanowi o oryginalności Qlocktwo?

Przede wszystkim to, że jest to zegar bez wskazówek. Ale znamy takie zegary już od lat 50. z dworców, lotnisk, sklepów, gdzie wyświetlały się cyfry, pokazujące czas, najpierw w wersji klapkowej a następnie elektronicznej. Podstawą Qlocktwo jest matryca, ze 110 literami, pozornie przypadkowo ułożonych, i jeśli przyjrzymy się im bliżej, zobaczymy pozornie przypadkowo rozmieszczone słowa związane z czasem – jak się okazuje, niezbędne by opisać i wyświetlić godziny i 5-minutowe interwały np. „Za kwadrans pierwsza” czy „Dziesięć po drugiej”.

Każdą z liter podświetlać może biały LED, a w rogu zegarka znajdują się dodatkowe cztery punkty, które – zapalając się kolejno – wskazują na minuty pomiędzy 5-minutowymi odstępami czasu widocznymi na „wyświetlaczu”. Czas podświetlany jest energooszczędną technologią LED. Wymiar zegara w ojczystym języku wynosi 45 cm x 45 cm i dotyczy on wersji Classic wykonanej ze stali szlachetnej lub jej specjalnie wypalanej odmiany w kolorze rdzy oraz w kolorach Black Pepper lub Red Peepper w stali lakierowanej proszkowo. Największy rozmiar Qlocktwo w języku polskim to opcja Large 90 cm x 90 cm w kolorze rdzy.

W polskiej wersji językowej zegary QLOCKTWO oferowane będą w rozmiarze Classic (45 x 45 cm) wykonanym ze stali albo stali lakierowanej (Black Pepper lub Red Pepper) oraz w rozmiarze Large (90 x 90 cm) i wersji Rust. W innych opcjach językowych (jest ich łącznie ponad 20) firma oferuje znacznie większy wybór.

Ekstrawagancja czy krok w przyszłość?

Moim zdaniem jedno i drugie. Czasomierze świetnie zaprojektowane, nadają wnętrzu ekstrawaganckiej formy oraz spełniają się w charakterze praktycznego zegara. Odczytujemy na nich czas w oryginalny i nieoczywisty sposób. Jak widać na przykładzie niemieckiej marki, sposób prezentacji czasu na tarczy, to kwestia wyobraźni, a nie tradycji. Wystarczy zapoznać się z techniką odczytu, aby w szybki sposób sprawdzić aktualną godzinę.

Obecnie Qlocktwo jest dostępny w 24 językach. Jest sprzedawany w 70 krajach i wygrywał wiele konkursów projektowych.

Ceny zaczynają się od 1 450 EUR (~6 300 PLN) za wersję Stainless Steel w rozmiarze Classic. Model Rust w opcji Large to już wydatek 7 995 EUR (~35 000 PLN).

 

Andrzej Mroziński

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Krzesła konferencyjne w praktyce – ergonomia, trwałość i wygoda podczas długich spotkań

AktualnościWiadomości

Administracja Trumpa nasila działania mające na celu odebranie obywatelstwa naturalizowanym Amerykanom

AktualnościWiadomości

Dlaczego prezesi firm komentują kontrowersje polityczne?

AktualnościinnowacjeWiadomości

Dlaczego radykalne innowacje nie zyskują popularności na rynku

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *