O ile szczepionka firm Biontech i Pfizer jest już stosowana w takich krajach jak Wielka Brytania i USA, Niemcy wciąż czekają na zatwierdzenie – chociaż składnik aktywny został opracowany w tym kraju. Co jest nie tak…
Sytuacja może być zaskakująca: szczepionka przeciwko nowemu koronawirusowi firmy Biontech i Pfizer, która również została opracowana w Niemczech, jest już podawana w Wielkiej Brytanii, a teraz w USA i innych krajach – ale w UE, a więc także w Niemczech. Nie. Zgodnie z oświadczeniami osób odpowiedzialnych zatwierdzenie na szczeblu europejskim raczej nie jest oczekiwane do końca grudnia – podczas gdy ludzie codziennie umierają z powodu infekcji koronowych. Czy fabryki dopuszczone przez UE mielą zbyt wolno?
Według federalnego ministra zdrowia Jensa Spahna (40, CDU), problem dotyczy również zaufania obywateli do zdolności Unii Europejskiej do działania. Tak powiedział w niedzielę Spahn, według uczestników telekonferencji między kanclerz Angelą Merkel (66, CDU) a premierem na temat trudnych ograniczeń w kontaktach w okresie Bożego Narodzenia i przełomu roku. Rządy federalne i stanowe będą gotowe do szczepień na tym obszarze od 15 grudnia.
Ponadto pierwsze dawki szczepionki są gotowe do dostawy i można je zaszczepić natychmiast po uzyskaniu zgody, powiedział Spahn po tej informacji. Cytowano go, jak powiedział: „Każdy dzień, w którym możemy zacząć wcześniej, zmniejsza cierpienie”. UE z powodzeniem przyspieszyła rozwój szczepionek i wspólnie zabezpieczyła dawki szczepionek. Wszystkie niezbędne dane są już dostępne, a Wielka Brytania i USA wydały już zezwolenia. Również w Niemczech „procedura krajowa byłaby niewątpliwie bardzo szybka” – powiedział Spahn.
Ponadto tylko niewielkie ilości szczepionki Biontech i Pfizer są początkowo dostępne w Niemczech. Zgodnie z obecnym stanem Niemcy powinny otrzymać tylko do czterech milionów dawek szczepionek od obu firm do końca przyszłego miesiąca, informuje DER SPIEGEL. Powodem powinny być problemy produkcyjne.
Lek firmy farmaceutycznej Biontech z siedzibą w Moguncji i jej amerykańskiego partnera Pfizer był pierwszą szczepionką koronową, która uzyskała awaryjne zatwierdzenie w USA. Szczepionka może być teraz stosowana u osób w wieku 16 lat i starszych, stwierdziła amerykańska FDA. Odpowiedzialna komisja organu ds. Zdrowia CDC również głosowała za zaleceniem szczepienia.



