Manipulacja

AktualnościFeaturedMotoryzacjaWiadomości

Toyota Auris GR – czy to zapowiedź ekspansji sportowej serii GR w Europie?

Najpierw był Yaris GRMN – europejskie dzieło sztuki tuningu największego japońskiego producenta. Hot hatch Toyoty zniknął szybciej niż się pojawił, zostawiając za sobą opadnięte szczęki zachwyconych fanów. Limitowana wersja 400 sztuk sprzedała się w Europie w zaledwie 72 godziny. Czy teraz możemy się spodziewać sportowego Aurisa? 

Kiedy na rynku debiutuje nowy hatchback, pojawia się pytanie, czy dołączy do niego wyczynowa wersja. W przypadku nowego Aurisa trzeciej generacji, który zadebiutował w marcu na Salonie Samochodowym w Genewie, pytanie o hot hatch brzmi raczej „kiedy?” niż „czy w ogóle?”.

Auris GR na horyzoncie

Sean Hanley, dyrektor sprzedaży i marketingu Toyota Australia w rozmowie z Motoring.com.au zasugerował, że fani kompaktowych hot hatchy mają na co czekać ze strony Toyoty.

„Na razie nie mamy takich planów, ale z Gazoo Racing i jego możliwościami na przyszłość mocniejszy samochód powinien pojawić się w linii GR. Tego rodzaju samochód byłby bardzo interesujący i z pewnością przeprowadzimy badania rynku, aby doprowadzić do pojawienia się takiego auta” – powiedział Hanley.

„Chciałbym go zobaczyć najszybciej jak to możliwe” – dodał przedstawiciel Toyota Australia.

Główny inżynier nowego Aurisa, Yasushi Ueda, podał nieco więcej szczegółów na temat sportowego wcielenia Aurisa trzeciej generacji.

„To mógłby być jeden z punktów w cyklu życia tego modelu… Ale w kwestii daty premiery sportowego samochodu z 2-litrowym silnikiem? Na razie nie ma takich planów, jednak jak już wspomniałem, w ciągu życia tego modelu Aurisa to mogłaby być kolejna okazja do wzmocnienia tego produktu” – skomentował Ueda.

Seria GR na razie w Japonii

Gorący Auris nosiłby plakietkę GR, czyli skrót od Gazoo Racing. W nowej nomenklaturze usportowionych modeli Toyoty, zastosowanej już z powodzeniem na japońskim rynku, najbardziej zaawansowanym stopniem modyfikacji jest GRMN – znany dotychczas tylko z jednego modelu Yaris GRMN (w Japonii Vitz GRMN). Średni stopień GR na razie nie pojawił się jeszcze poza Japonią, ale zgodnie z zapowiedziami Toyoty to się niedługo zmieni. Na japońskim rynku seria GR jest rozpoznawalna po specjalnym wzorze grilla, zaciskach hamulców z logo GR i specjalnym emblemacie. We wnętrzu pojawiają się sportowe fotele z lepszym wsparciem bocznym z logo GR oraz specjalny przycisk startu. Na razie Japończycy mają do wyboru dwa modele – coupe Toyota 86 GR i hatchbacka Vitz GR.

W kwestii Aurisa GR Hanley zasugerował, że może pojawić się na kolejnych rynkach w ciągu 2-3 lat. Możemy się w tym przypadku spodziewać sztywniejszego zawieszenia, mocniejszych hamulców i pakietu aerodynamicznego.

Yaris GRMN – stworzony na Nürburgringu

Yaris GRMN to model na wskroś europejski. Tutaj powstał pomysł jego budowy, tu zbudowano pierwszy prototyp, który następnie był testowany na Północnej Pętli toru Nürburgring przez inżynierów i kierowców testowych Toyota Gazoo Racing. Stąd zresztą pochodzi jego nazwa – GRMN to skrót od „GAZOO Racing tuned by the Meister of the Nürburgring”.

Yaris w limitowanej wersji GRMN otrzymał 1,8-litrowy, 4-cylindrowy silnik z napędzanym mechanicznie kompresorem Magnusson Eaton oraz układem zmiennych faz rozrządu Dual VVT-i z inteligentnym sterowaniem, działającym zarówno na zawory wlotowe, jak i wylotowe. Silnik rozwija moc 212 KM przy 6800 obr./min. oraz 250 Nm momentu obrotowego przy 5000 obr./min. Napęd jest przekazywany na przednie koła za pośrednictwem 6-stopniowej skrzyni manualnej. Samochód osiąga prędkość 100 km/h w 6,3 sekundy, zaś maksymalnie rozpędza się do 230 km/h. Maksymalna prędkość została ograniczona elektronicznie.

Takie osiągi wymagają odpowiedniego podwozia – i tu właśnie do akcji wkroczyli mistrzowie z Nürburgringu. Efektem ich pracy jest zmodyfikowane, o 24 mm niższe zawieszenie z kolumnami MacPhersona z przodu, krótszymi sprężynami i sportowymi amortyzatorami Sachs. Samochód otrzymał mechanizm różnicowy Torsen o ograniczonym uślizgu i przedni stabilizator przechyłów o większej średnicy. Hamulce z rowkowanymi tarczami zostały z przodu wyposażone w czterotłoczkowe zaciski. Przednie tarcze mają średnicę 275 mm, zaś tylne 278 mm. Auto porusza się na 17-calowych obręczach firmy BBS wykonanych z lekkiego stopu i oponach Bridgestone Potenza RE050 205/45 R17.

 

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Sztuczna inteligencja pozbawia 1000 pracowników pracy w Snap

AktualnościWiadomości

Szef Rezerwy Federalnej ujawnił majątek wart 130 milionów dolarów

AktualnościMotoryzacjaWiadomości

Stellantis znacząco zwiększa sprzedaż

AktualnościWiadomości

Czy Węgry pozostaną bramą Chin do UE pod rządami Magyara?

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *