Cztery pokolenia

AktualnościWiadomości

Rzeczy, których nie lubimy w służbowych mailach

To, co jednego drażni, innemu może wydać się zupełnie obojętne. Zebraliśmy więc jedynie przykładowe zachowania i elementy korespondencji służbowej, które mogą irytować, drażnić, zniechęcać, sprawiać kłopot i utrudniać komunikację. Co dodalibyście jeszcze do tej listy?

1.Treść jak makaron

E-mail, który ciągnie się jak makaron. Typowe lanie wody. Przegadana, zbyt długa wiadomość. Na dodatek mało czytelna i nieestetyczna, co przejawia się np. brakiem odstępów między wierszami oraz ignorowaniem znaków przestankowych, polskich liter i zasad ortografii. Aby usprawnić komunikację, warto pisać konkretnie i na temat. Zaczynamy wiadomość od kluczowych informacji. W przeciwnym razie nasz odbiorca w pośpiechu przeskanuje wzrokiem tekst i niekoniecznie dostrzeże to, co dla nas jest najważniejsze. Jeśli chcemy uzyskać konkretną odpowiedź, stosujmy pytania zamknięte, a nie owijajmy w bawełnę. Stosujmy wypunktowania, pogrubienia, akapity.

2. „Zaszyfrowany” tekst

Krótka wiadomość? W porządku, ale tak, aby odbiorca wiedział, o co chodzi. Tymczasem niektóre maile wyglądają jakby były zaszyfrowane. Nasycenie skrótami, luźno rzuconymi hasłami i chaotycznymi myślamisprawia, że treść staje się niezrozumiała.

3. Pomijanie „tematu”

Warto uzupełniać „temat” wiadomości, gdyż ułatwia to późniejsze odszukanie e-maila w skrzynce. Ważne też, aby treść tematu była…na temat, a więc zgodna z pozostałą treścią wiadomości. Jeśli jest to fragment długiej korespondencji, która w międzyczasie zmieniła temat, zmieńmy „RE:RE:RE:RE:RE Pilna awaria – problem do rozwiązania w poniedziałek” na „Dalsze kroki stabilizujące system” – szczególnie jeśli mamy kolejny piątek, a awaria dawno poszła w niepamięć.

4. Tryb rozkazujący i nierealny deadline

„Dzisiaj do końca dnia, ASAP!!!!!” – po przeczytaniu takiej wiadomości wielu pracownikom potrafi skoczyć ciśnienie, bez względu na to, czy mail pochodzi od szefa, czy współpracownika. Zwłaszcza, jeśli wiadomo, że narzucony termin jest nierealny i dokończenie zadania w tak krótkim czasie graniczy z cudem.

5. Pomijanie zwrotów powitalnych

Powitalne zwroty możemy pominąć jedynie w sytuacji, kiedy tego samego dnia wymieniamy kilka wiadomości z daną osobą i wymiana ta przyjmuje charakter rozmowy radzi Dorota Szcześniak-Kosiorek, trener wizerunku i etykiety z DSK Consulting. W oficjalnej korespondencji stosujemy zwrot: Szanowny Panie. Jeśli jesteśmy z kimś na „ty, możemy napisać: Cześć i dodać imię lub zacząć od imienia np. Maćku, Aniu.

6. Zbyt wiele uśmieszków

Emotikony sprawdzają się w nieformalnych e-mailach – ze współpracownikami, kolegami i znajomymi z pracy.W takich relacjach możemy sobie pozwolić na więcej luzu i przy pomocy „buźki” szybko i łatwo przekazać emocje. Natomiast w biznesowej, oficjalnej korespondencji, zwłaszcza w pierwszej wiadomości do kogoś nieznajomego, nie powinny znaleźć się uśmieszki, mrugnięcia okiem i inne minki, szczególnie w nadmiarze.

Mogą zostać odebrane jako brak szacunku i profesjonalizmu oraz zbyt szybkie skracanie dystansu – tłumaczy ekspert DSK Consulting.

7. Nadmiar skrótów

ASAP, BTW, THX – dzięki tego typu skrótom szybciej się komunikujemy. Warto jednak pamiętać, aby stosować je z umiarem i zachować zdrowy rozsądek. Niektóre kwestie wymagają bowiem rozwinięcia i wyjścia poza skróty, a w formalnej korespondencji takie wtrącenia są nie na miejscu.

8. Wersaliki

Pogrubienia, podkreślenia oraz pisanie wielkimi literami – to może być sposób na wyeksponowanie ważnych treści, ale należy uważać, żeby nie przesadzić w drugą stronę. Pisanie wersalikami może być odebrane jako wyraz zdenerwowania czy irytacji.

– „WYSŁAŁEM CI TO WCZORAJ!”. Taka odpowiedź na pytanie, kiedy przyślemy projekt, może zostać odebrana jako podnoszenie głosu i pretensje – podaje przykład Dorota Szcześniak-Kosiorek.

9. Kasowanie pierwszej wiadomości

– Usuwanie pierwotnej treści maila, na który odpowiadamy, sprawia, że odbiorca musi odszukać tę wiadomość. Warto więc zacytować wiadomość albo fragmenty, do których się odnosimy, a powyżej napisać odpowiedź – radzi również Dorota Szcześniak-Kosiorek.

źródło – pracuj.pl

Polecane artykuły
AIAktualnościataki cyberCheck PointcyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

AI wymyka się spod kontroli. Cyberprzestępcy już korzystają z autonomicznych ataków

AktualnościHRWiadomości

Cztery pokolenia przy jednym stole. Dlaczego firmy, które nauczą się zarządzać różnorodnością wieku, wygrają walkę o talenty

AktualnościWiadomości

UEFA żąda od Gianniego Infantino miliardów dolarów na rzecz stowarzyszeń członkowskich FIFA

AIAktualnościataki cybercyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Sztuczna inteligencja Gemini firmy Google również włamała się do firm

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *