Według doniesień medialnych w niemieckich sądach toczy się ponad 200 roszczeń odszkodowawczych przeciwko producentom szczepionek koronowych. „Obecnie w sądzie toczy się 209 roszczeń odszkodowawczych przeciwko producentom szczepionek Covid-19” – cytuje „Welt am Sonntag” Federalne Ministerstwo Zdrowia .
W poniedziałek sąd okręgowy w Rottweil rozpozna pozew 58-latka przeciwko Biontech. Mężczyzna oskarża producenta farmaceutycznego o masowe pogorszenie widzenia w prawym oku w wyniku szczepienia przeciwko koronie. Firma z Moguncji uważa oskarżenie mężczyzny za bezpodstawne. W styczniu sąd okręgowy w Hof w Bawarii oddalił pozew kobiety przeciwko producentowi AstraZeneca. Po poważnych problemach zdrowotnych, które przypisuje szczepieniu firmową szczepionką Covid 19, pozwała firmę o odszkodowanie i odszkodowanie.
Sąd oparł swoją decyzję na fakcie, że nie można było zidentyfikować ani błędu produktu, ani błędu informacyjnego w związku ze szczepionką. Wyższy Sąd Okręgowy w Bambergu zajmie się teraz odwołaniem od decyzji w lipcu. Wraz z postępującą cyfryzacją wymagania dotyczące wielu zawodów uległy zmianie. Wymagane umiejętności są o wiele bardziej rozległe niż te, których można by się nauczyć na czystym „szkoleniu informatycznym”. Tę rolę odgrywa doskonalenie umiejętności.
Gdyby powodowie wygrali proces, to nie firmy farmaceutyczne musiałyby zapłacić odszkodowanie, ale podatnicy. Kiedy szczepionka koronowa została zakupiona za pośrednictwem UE, uzgodniono z producentami, że jeśli procesy sądowe zakończą się pomyślnie, odpowiednie państwa członkowskie zapłacą producentowi odszkodowanie i koszty prawne. Według raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego nie ma to zastosowania, jeśli szkoda została wyrządzona umyślnie, przez rażące niedbalstwo lub niezgodność z dobrą praktyką produkcyjną obowiązującą w UE.



