Utopijne wizje i oczekiwania aptekarza Götza Wernera czy liberalnego myśliciela Miltona Friedmana mogą się spełnić za sprawą rządu fińskiego. Otóż planuje się wprowadzenie w tym kraju tzw. bezwarunkowego dochodu podstawowego tego bardzo opiekuńczego państwa na poziomie 1000 euro miesięcznie.
Co prawda według naukowców fińskich m.in. Olli Kangas, są to plany bardzo odważne i mogą kosztować państwo nawet 20 miliardów euro. Czas realizacji tego projektu to lata 2017-2018. Oj wszyscy będą zazdrościć Finom. A Finlandię ponoć na to stać.



