Z powodu upałów nawiedzających Europę producenci napojów oraz lodów notują gigantyczny wzrost sprzedaży. W Niemczech wzrosła konsumpcja lodów na głowę mieszkańca do poziomu nie notowanego od 10 lat. Zaciera ręce niemiecki przemysł cukierniczy i jego znakomite marki bo biznes się kreci. A to nie tylko rynek niemiecki jest wyznacznikiem ale cały europejski, na który Niemcy eksportują swoje produkty.
“Jeśli te wysokie temperatury się utrzymają, producenci zakładają, że przekroczone zostanie ośmiolitrowa konsumpcja lodów per capita” – powiedział dyrektor zarządzający Federalnego Stowarzyszenia Niemieckiego Przemysłu Cukierniczego Ernst Kammerinke, dla gazety “Saarbrücker Zeitung”. 8,1 litra lodów skonsumowali Niemcy ostatnio w 2007 roku. W 2003 r. konsumpcja wyniosła wtedy nawet 8,7 litra.
Producenci będą wprowadzać specjalne zmiany w w systemie pracy, więc nie należy obawiać się braku lodu, powiedział Kammerinke. Nadal najpopularniejszą odmianą lodów jest smak waniliowy przed czekoladą i orzechami. Około 80 procent lodu produkowanego w Niemczech jest produkowane przemysłowo, a 20 procent przypada na lodziarnie.
A w Polsce, kręcenie lodów ma bardzo długą tradycję, więc radują się i nasi rodzimi producenci lodów.



