W kulminacyjnym momencie wieloletniego śledztwa chińskie władze nałożyły miliardy dolarów na firmę Ant Group zajmującą się technologiami finansowymi. Chiński bank centralny, który naciskał na restrukturyzację firmy i objęcie jej nadzorem bankowym, powiedział, że internetowa grupa finansowa musiała zapłacić około 7,12 miliarda juanów (około 900 milionów euro) za naruszenia przepisów dotyczących ochrony konsumentów, m.in.
Jest to jedna z najsurowszych kar, jakie kiedykolwiek nałożono na biznes internetowy w Chinach. Grupa Ant zapowiedziała, że zamierza zastosować się do tej decyzji. W przyszłości będzie lepiej służyć konsumentom i małym przedsiębiorstwom. Inne firmy, takie jak Tencent, również zostały ukarane grzywną. Inwestorzy z ulgą zareagowali na zakończenie śledztwa, o którym wcześniej informowała agencja Reuters. Mają nadzieję, że dochodzenia przeciwko innym firmom technologicznym również zostaną wkrótce zakończone, powiedział Rukim Kuang , założyciel firmy konsultingowej Lens. Notowane w USA akcje byłej spółki dominującej Ant Alibaba wzrosły o ponad 5 procent.
Firma Ant została założona przez miliardera Jacka Ma (58 l.), najbardziej znanego jako właściciel i szef sklepu internetowego Alibaba. W 2020 roku Ant musiał w ostatniej chwili odwołać planowaną ofertę publiczną ze względu na presję rządu ze strony Pekinu. W tym czasie eksperci wycenili firmę na 300 miliardów dolarów. W tym czasie inne firmy, takie jak broker serwisów samochodowych Didi, również stały się celem władz, które również ukarały grzywną rywala Ubera.
Według osoby poufnej, Ant musi płacić przede wszystkim z powodu „nieuporządkowanego wzrostu kapitału”. Szybko rozwijający się biznes zagroził całemu systemowi finansowemu. Ma zrzekła się kontroli nad Ant na początku tego roku po naciskach rządu. Kilka miesięcy później po raz pierwszy od dłuższego czasu wrócił do PRL. Wybitny miliarder skrytykował regulacje w swoim kraju w 2020 roku. Przemówienie to jest uważane za przyczynę wzmożonej presji ze strony rządu, która między innymi spowodowała, że ofiarą padło IPO Anta. Eksperci postrzegają złagodzenie regulacji branży internetowej jako próbę poprawy nastrojów w sektorze prywatnym. To powinno dać wiatr w żagle słabnącej gospodarce.



