Tylko trzy dni dzielą nas od Warsaw Improv Festiwal – pierwszego w historii festiwalu improwizacji teatralnej w Warszawie. Będzie on trwał od 23 do 26 lutego 2017 roku. Przez cztery dni miłośnicy tej dziedziny komedii oraz osoby zainteresowane teatrem będą miały okazję wziąć udział w warsztatach z instruktorami z USA i Słowenii, a wieczory spędzić w Klubie Komediowym, oglądając najlepsze polskie i światowe grupy impro.
Warszawa od kilku lat staje się improwizacyjnym sercem Polski – wyjaśnia Paweł Najgebauer – jeden z organizatorów festiwalu ze Szkoły Impro. Co miesiąc otwieramy kolejne kursy improwizacji – jest to sztuka, która wyzwala energię, kreatywność i usatysfakcjonuje wszystkich, którzy nie wiedzą, co zrobić ze swoją niepokorną naturą. Dlatego WIFe2017 to wyjątkowe wydarzenie – improwizacji można spróbować w praktyce, czyli na warsztatach, jak i oglądając różnorodne (chociaż wszystkie improwizowane!) spektakle.
Gośćmi honorowymi pierwszego warszawskiego festiwalu będą Jason Shotts i Colleen Doyle – para improwizatorów z Los Angeles, występująca i ucząca w Teatrze iOWest. Ich talent, wiedza oraz styl mogą oczarować każdego – nawet osoby, które pierwszy raz przyjdą zobaczyć tworzony na żywo spektakl, bez scenariusza w wykonaniu dwóch osób. Historie przez nich kreowane wzruszają, bawią, wciągają do ostatniej minuty. Mamy szczęście, że ten utalentowany duet przyjedzie do Polski, są dla nas wzorem – wyjaśnia Najgebauer. Shotts i Doyle będą prowadzić także warsztaty w czasie festiwalu.
Kto jeszcze wystąpi na scenie Klubu Komediowego? Związani z nim artyści – grupy impro takie, jak. Klancyk, Hofesinka, Hulaj, Hurt Luster, Humbuk, projekty improwizowane – Sobota wieczór, Muzyczne chwile, Sufin/Młynarski, wrocławski duet Dwaj panowie, grupy węgierskie – Momentán i Enzo oraz grupa ze Słowenii – Iglu. To tylko stereotyp, że każda improwizacja jest taka sama. Eksplorujemy różne style, wymyślamy formaty – pewne ramy, których musimy zamknąć nasze historie, mamy różne energie i składy – naprawdę nic, co widzowie zobaczą na scenie, już nigdy się nie powtórzy – dodaje Paweł.
Dlaczego warto wziąć udział w pierwszym warszawskim festiwalu improwizacji? Jest wiele powodów. To pierwsze święto niezależnej komedii. Wszystko będzie odbywało się po angielsku, więc będzie można zobaczyć wcześniej oglądane grupy w nowej odsłonie i poznać międzynarodowe środowisko. W planie są warsztaty, spektakle, ale także wydarzenia towarzyszące – seminaria, imprezy – od czwartku do niedzieli organizatorzy będą odkrywać przed warszawiankami i warszawiakami oraz gośćmi festiwalu rożne strony improwizacji teatralnej i na pewno ich zaskoczą.



