Niewielki krok wstecz w szwedzkim raju kart płatniczych: Od dziś sklepy spożywcze i apteki w tym skandynawskim kraju muszą akceptować płatności gotówkowe w związku ze zmianą prawa. Szwecja dąży do lepszego przygotowania na awarie techniczne, zwłaszcza w czasie kryzysów, wdrażając ten środek. Jednocześnie celem jest zapewnienie, że osoby, które nie czują się komfortowo z cyfrowymi metodami płatności, nie zostaną wykluczone.
Wiele supermarketów w całym kraju oferuje już tę opcję. „W niektórych sytuacjach, gdy technologia zawodzi, monety i banknoty mogą być jedyną skuteczną metodą płatności” – powiedział agencji prasowej TT Carlos Cancino z sieci supermarketów Coop. We wszystkich innych sytuacjach zdecydowana większość Szwedów woli płacić kartą lub telefonem komórkowym. Niektóre sklepy są zirytowane, że teraz muszą znowu akceptować gotówkę. Według TT, niektóre już zapowiedziały, że nie będą się do tego stosować.
Prawdziwy powrót gotówki? Nie ma szans!
Zmiana prawa nie oznacza prawdziwego powrotu do gotówki. Istnieją również liczne wyjątki od tej reguły – na przykład dla supermarketów, w których nie ma już kas z obsługą, lub dla sklepów, w których przyjmowanie gotówki stanowiłoby zagrożenie dla pracowników. Sprzedawcy detaliczni mogą również uzasadniać to kosztami systemu obsługi gotówki. Sklepy nie mają obowiązku przyjmowania więcej niż 25 monet. Co więcej: nie ma planu dotyczącego tego, czy i w jaki sposób naruszenia nowych przepisów będą karane.



