Groźba bojkotu ze strony UEFA, ostra krytyka ze strony innych stowarzyszeń, a teraz rezygnacja wysoko postawionego doradcy FIFA: Opór wobec prezesa FIFA Gianniego Infantino (56) gwałtownie rośnie po ujawnieniu jego planów inwestycyjnych . Prezes światowej organizacji zarządzającej piłką nożną traci coraz większe poparcie, zarówno na świecie, jak i w swojej własnej organizacji.
Oprócz UEFA, która grozi nawet bojkotem Mistrzostw Świata, Azjatycka Konfederacja Piłkarska (AFC) również znacząco zdystansowała się od Infantino i jego ostro krytykowanych planów inwestycyjnych. CONCACAF, organ zarządzający Ameryką Północną, Środkową i Karaibami, również wypowiedział się przeciwko projektowi. Nawet w FIFA narastają ogromne podziały. Carlos Cordeiro , wysoko postawiony doradca Infantino, zrezygnował ze stanowiska w proteście przeciwko planowi – i zrobił to w mocnych słowach.
Główny doradca Infantino nie szczędzi krytyki
„Jako starszy doradca prezesa FIFA, były bankier i wieloletni kibic piłki nożnej, nie mogę stać bezczynnie, gdy FIFA rozważa sprzedaż swoich udziałów w Mistrzostwach Świata” – napisał na LinkedInie wysoki rangą urzędnik. Były prezes Amerykańskiej Federacji Piłki Nożnej, który pracuje dla FIFA od 2021 roku, podkreślił, że nie brał udziału w tych planach i zdecydowanie się im sprzeciwia. „To zła umowa dla stowarzyszeń członkowskich FIFA, zła umowa dla piłki nożnej i zła umowa dla długoterminowej przyszłości tego sportu” – napisał Cordeiro.
Według agencji AP, urzędnik odbył w ostatnich tygodniach kilka wizyt roboczych w Białym Domu. Jako były partner w banku inwestycyjnym Goldman Sachs, Cordeiro ma podobno bogate doświadczenie w bankowości inwestycyjnej.
AFC ma „poważne obawy”
Wcześniej AFC wyraziło solidarność z UEFA i CONCACAF, zgłaszając „poważne obawy” dotyczące planów inwestycyjnych FIFA. Według AFC, choć nie odrzuciło ich kategorycznie, skrytykowało „bezprecedensowe podziały, które pojawiły się w świecie piłki nożnej”.
Fakt, że bojkot Mistrzostw Świata jest publicznie dyskutowany, „powinien zaniepokoić wszystkich, którym zależy na przyszłości naszego sportu. Piłka nożna nigdy nie powinna znaleźć się w takiej sytuacji” – czytamy w oświadczeniu AFC. Rzecznik Oceanicznej Konfederacji Piłkarskiej (OFC) krótko oświadczył, że rozpatrzy propozycje FIFA. Południowoamerykańska Konfederacja Piłkarska (CONMEBOL) nie zareagowała natychmiast. Afrykańska Konfederacja Piłkarska (CAF) wyraziła niedawno otwartość na plany inwestorów.
FIFA ogłosiła zamiar pozyskania miliardów dolarów poprzez potencjalną sprzedaż części praw komercyjnych, w tym praw do Mistrzostw Świata. W tym celu FIFA planuje utworzyć spółkę zależną FIFA Forward Enterprise (FFE). Według doniesień, światowa organizacja zarządzająca wyznaczyła termin zatwierdzenia proponowanej umowy inwestycyjnej i obiecała w zamian specjalną płatność. Termin ten przypada podobno na 19 września.
FIFA broni się: „Nikt nie sprzedaje piłki nożnej”
Jednak ostatnie wydarzenia zdecydowanie sugerują, że Infantino będzie musiało teraz znacząco się wycofać. W oświadczeniu opublikowanym w piątek rano, zatytułowanym „Wyjaśnienia dotyczące propozycji FIFA Forward Enterprise (FFE), FIFA nie zdystansowała się od planów, lecz ich broniła.
FIFA oświadczyła, że planowany proces konsultacji został zakłócony przez nieprawdziwe doniesienia medialne. „Nikt nie sprzedaje piłki nożnej” – zapewniła światowa organizacja zarządzająca. „To jest coś, czego FIFA nigdy by nie rozważyła”. Równość Finansowa (FFE) została zaproponowana wyłącznie po to, aby zapewnić wszystkim stowarzyszeniom członkowskim FIFA możliwość sensownego wykorzystania potencjału komercyjnego piłki nożnej w swoich krajach. Opinie wyrażone publicznie będą szanowane, oświadczyła FIFA. FIFA potwierdziła „nasze zaangażowanie na rzecz otwartych i demokratycznych konsultacji”.
Streich: „Struktury przypominające mafię”
Wśród krytyków na całym świecie znalazł się trener Chelsea, Xabi Alonso : „Uważam, że piłka nożna powinna być dla ludzi, a nie w rękach prywatnych. Właśnie tak ją kochamy i przeżyliśmy wspaniałe Mistrzostwa Świata”.



