Według handlowców Ukraina rozpoczęła pierwsze transporty zboża do Europy koleją z powodu blokady jej portów czarnomorskich przez Rosję. „Pierwsze ilości kilku tysięcy ton zboża zostały już wyeksportowane przez zachodnią granicę lądową Ukrainy” – czytamy w raporcie opublikowanym w niedzielę przez firmę doradztwa rolniczego APK-Inform. Ukraina jest głównym światowym producentem i eksporterem zbóż. Szczególnie jeśli chodzi o pszenicę, Ukraina i Rosja odgrywają ważną rolę jako „spichlerze” dostaw: Rosja jest największym światowym eksporterem pszenicy, Ukraina zajmuje piąte miejsce wśród największych światowych eksporterów pszenicy.
Prawie cały eksport zboża z Ukrainy jest zwykle wysyłany z portów Morza Czarnego. Przed wojną miesięczny eksport zboża wynosił ponad pięć milionów ton. „Trudności logistyczne pozostają”, mówi APK. Podaż wciąż przewyższa popyt. Mimo to cena zboża na giełdach kontraktów terminowych już gwałtownie wzrosła – w wyniku czego wiele biedniejszych krajów afrykańskich z trudem może sobie pozwolić na import zboża.
Ukraińskie władze transportowe podały, że z Ukrainy do Europy pociągiem można eksportować miesięcznie do 600 tys. ton zboża. Według prognozy APK-Inform, eksport zboża na Ukrainę w sezonie 2021/22 od lipca do czerwca ma wynieść 44 mln ton. Jednak ze względu na problemy logistyczne w obliczu rosyjskiej inwazji oczekuje się, że tylko milion ton zboża opuści kraj od marca do czerwca.
Według własnych oświadczeń, rosyjska blokada ukraińskich portów może spowodować utratę 6 miliardów dolarów dochodów z handlu zbożem. Około 20 milionów ton pszenicy i kukurydzy z sezonu 2021/2022 wciąż czeka na eksport – powiedział niedawno agencji Reuters prezes ukraińskiego stowarzyszenia zbożowego Mykoła Horbaczow. Ta kwota nie mogłaby być wywieziona pociągiem. Przed wojną Ukraina eksportowała 98% zboża przez porty.