Boksy rowerowe

AktualnościWiadomości

Trybunał Sprawiedliwości UE nie jest powszechnie rozpoznawany

W Polsce Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej kojarzy się głównie ze sprawami konsumenckimi, dotyczącymi kredytów frankowych i złotowych, a także rozstrzygnięciami z zakresu praworządności, związanymi przede wszystkim z ochroną niezależności sądownictwa i prawem do skutecznej ochrony sądowej. Obserwacje wydziału prasowego TSUE wskazują, że znajomość tej instytucji wśród obywateli państw członkowskich UE nie jest powszechna, o czym może świadczyć fakt, że nadal dość często jest ona mylona z Europejskim Trybunałem Praw Człowieka z siedzibą w Strasburgu. Istnieje więc potrzeba jasnego tłumaczenia jej roli i zapadających orzeczeń obywatelom.

 W kwestii rozpoznawalności problemem jest mylenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu z Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. Ten błąd cały czas się pojawia. Nie ma rozróżnienia w świadomości społeczeństwa na te dwie instytucje – mówi agencji Newseria Jarosław Zasada, attaché prasowy w Wydziale Kontaktów z Mediami i Informacji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Mimo istotnej roli w systemie instytucji europejskich i bezpośredniego wpływu orzeczeń na praktykę sądową Trybunał Sprawiedliwości UE nie jest instytucją powszechnie znaną Europejczykom.

 Wyzwania Trybunału w obszarze komunikacji pozostają te same, czyli mówić możliwie prostym językiem o skomplikowanych niekiedy sprawach ze złożonym tłem prawnym. To duże wyzwanie, aby jeszcze powiedzieć o tym ciekawie i tak, żeby wszyscy, nawet bez prawniczego wykształcenia, zrozumieli walor tej decyzji i co Trybunał chciał powiedzieć – podkreśla Jarosław Zasada.

Trybunał rozwija więc nową strategię komunikacyjną, której elementem jest uruchomiona w 2025 roku platforma Curia Web TV. Serwis umożliwia transmisje rozpraw, a także udostępnia materiały wideo wyjaśniające przebieg postępowań oraz znaczenie wydawanych wyroków.

– Są to nagrania z sędziami, którzy przedstawiają i komentują ważniejsze sprawy i możliwie prostym językiem mówią, jakie było ich rozstrzygnięcie – wymienia attaché prasowy TSUE. – Kolejne kroki w rozwijaniu strategii komunikacyjnej to dopracowywanie nowej platformy Curia Web TV, nowe audycje, większa obecność w mediach społecznościowych i udoskonalenie wyszukiwarki na stronie Trybunału.

Zmiany obejmują również uproszczoną formę komunikatów prasowych, które mają w przystępny sposób streszczać kluczowe elementy wyroków.

 W Polsce Trybunał jest dobrze rozpoznawalny z uwagi przede wszystkim na sprawy konsumenckie, frankowe, niedługo też wiborowe oraz kwestie związane z praworządnością. Pewnie jest utrwalony pogląd, że jest to odbiór krytyczny albo kontestujący, natomiast pod tym względem Polska nie odbiega od innych państw członkowskich, w których też są różne głosy na temat Trybunału. Śledzimy je codziennie w pracy wydziału prasowego, robiąc przegląd prasy we wszystkich państwach członkowskich – mówi Jarosław Zasada.

W 2024 roku do TSUE wpłynęło 920 nowych spraw, z czego 573 stanowiły odesłania prejudycjalne, czyli pytania sądów krajowych dotyczące interpretacji prawa UE. Z Polski skierowano 47 takich spraw, a w latach 2020–2024 było ich łącznie 209. Na koniec 2024 roku przed Trybunałem pozostawało 1206 spraw w toku, co było najwyższym poziomem w historii tej instytucji.

– Wyroki Trybunału Sprawiedliwości nie są źródłem prawa, natomiast stanowią jego wiążącą wykładnię. Pełnomocnicy w postępowaniach krajowych obficie czerpią z orzecznictwa Trybunału, regularnie powołują się na nie i wskazują na konkretne znaczenie przepisów prawa Unii, tak jak je interpretuje Trybunał Sprawiedliwości, i z tej interpretacji wywodzą prawa dla swoich klientów – tłumaczy attaché prasowy TSUE.

Interpretacja przedstawiona przez Trybunał jest stosowana nie tylko w konkretnej sprawie, której dotyczył jego wyrok, lecz także w innych, podobnych postępowaniach toczących się przed sądami krajowymi. Dotyczy to spraw z różnych państw członkowskich.

 W sprawach prejudycjalnych orzeczenie Trybunału jest odsyłane do sądu krajowego, który otrzymawszy odpowiedź z Luksemburga, następnie wdraża ją w swoim wyroku i rozstrzyga sprawę, respektując to orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości. Następnie inne sądy krajowe, które mają do czynienia z podobnym zagadnieniem, również mają obowiązek się dostosować do wykładni prawa Unii, którą Trybunał zaprezentował – wskazuje Jarosław Zasada.

Część spraw dotyczy prawidłowego i terminowego wdrażania prawa UE przez państwa członkowskie. Kieruje je do Trybunału Komisja Europejska. Przykładowo w ubiegłym roku KE skierowała do TSUE kilka spraw dotyczących uchybień Polski w zakresie wdrażania unijnego prawa. Chodzi m.in. o brak długoterminowej strategii klimatycznej i zaktualizowanego Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu czy nieprzestrzeganie dopuszczalnych wartości dwutlenku azotu, a także brak wdrożenia DSA, czyli aktu o usługach cyfrowych.

W przypadku stwierdzenia uchybień państwo ma obowiązek się dostosować do wyroku, a brak jego wykonania może prowadzić do dalszego postępowania i sankcji finansowych.

– Państwo członkowskie ma obowiązek tak szybko jak to możliwe dostosować się do rozstrzygnięcia Trybunału. Analizuje to Komisja Europejska. Jeśli stwierdzi ona, że państwo członkowskie nie wypełniło zobowiązania i nie wykonało wyroku, może wszcząć kolejne postępowanie przeciwko państwu członkowskiemu, żądając nałożenia na nie sankcji finansowych – mówi attaché prasowy TSUE.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Boksy rowerowe dla firm – benefit pracowniczy czy realna potrzeba?

AIAktualnościWiadomości

SpaceX ogłasza przejęcie za 60 miliardów dolarów

AktualnościWiadomości

BMW ostrzega przed niższymi zyskami

AktualnościWiadomościwojna Iranwojna Ukraina

G7 ogłasza nowe sankcje wobec Rosji

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *