Prezydent USA Donald Trump (80) nakazał całkowite embargo handlowe z Hiszpanią. Polecił też sekretarzowi skarbu Scottowi Bessentowi (63) wstrzymanie wszelkiego handlu z tym krajem, powiedział Trump przed szczytem NATO w Ankarze. Opisuje Hiszpanię jako „okropnego partnera” w sojuszu wojskowym. „Nie chcę z nimi robić interesów” – oświadczył Trump podczas wystąpienia u boku Sekretarza Generalnego NATO Marka Rutte (59).
Trump oskarża państwa NATO o niewystarczające działania na rzecz obronności i nadmierne poleganie na USA. Żąda, aby wszystkie państwa członkowskie sojuszu obronnego zwiększyły wydatki na obronę do 5% swojego PKB. Hiszpania należy do krajów, których wydatki na obronę jak dotąd nieznacznie wzrosły. W bieżącym roku fiskalnym utrzymują się one na poziomie około 2% PKB.
Madryt odmawia udostępnienia baz dla wojny z Iranem
Hiszpania również naraziła się Trumpowi, krytykując wojnę USA z Iranem. Madryt między innymi odmówił armii amerykańskiej wykorzystania swoich baz do wojny. Hiszpania należy również do państw członkowskich UE, które najostrzej krytykują Izrael. Premier Pedro Sánchez wielokrotnie oskarżał Izrael o ludobójstwo w Strefie Gazy.
Wątpliwe jest jednak, w jakim stopniu Stany Zjednoczone mogą zerwać stosunki handlowe z jednym państwem UE. Zgodnie z logiką wspólnego rynku europejskiego, handel zagraniczny, jako scentralizowane zadanie unii państw, leży w gestii Brukseli.



