Komputery kwantowe

AktualnościWiadomościZarządzanie

Szef Nestlé kontynuuje restrukturyzację firmy

Po kolejnej obniżce prognoz gigant spożywczy Nestlé restrukturyzuje swój zespół zarządzający. Dzięki nowej strukturze regionalnej i kierownictwu odchudzonemu z 15 do 13 członków nowy dyrektor generalny Laurent Freixe (62 l.) odciska piętno na producencie Nespresso, Maggi i KitKat. Dzięki zmianom chce odpowiednio pozycjonować tradycyjną firmę na przyszłość. 

W związku z tym wcześniej odrębne regiony Ameryki Łacińskiej i Ameryki Północnej zostałyby połączone, tworząc strefę Ameryki Północnej i Południowej. Kierownictwo dywizji przejmie poprzedni szef z Ameryki Północnej, Steve Presley . Działalność w Chinach stanie się częścią strefy Azji, Oceanii i Afryki. „Dzięki tej zmianie wszystkie kluczowe jednostki odpowiedzialne za nasze wyniki finansowe i transformację naszej firmy będą teraz podlegać bezpośrednio mnie” – wyjaśnił Freixe. „Będzie to miało kluczowe znaczenie, ponieważ teraz jeszcze bardziej skupiamy się na konsumentach i klientach, zwiększając inwestycje w nasze marki i innowacje, aby zwiększyć udział w rynku i przyspieszyć nasz rozwój”.

Prognoza ponownie skrócona

W pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 roku Nestlé wygenerowała sprzedaż na poziomie 67,2 miliarda franków. Sama spółka z Vevey nad Jeziorem Genewskim urosła o 2 proc. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez samą spółkę, analitycy spodziewali się nieco więcej i szacowali sprzedaż na 67,6 miliarda franków, a wzrost organiczny na 2,5 procent. „Popyt konsumencki osłabł w ostatnich miesiącach i spodziewamy się, że otoczenie to pozostanie ograniczone” – wyjaśnił Freixe.

To, w połączeniu z działaniami zmierzającymi do redukcji zapasów klientów w czwartym kwartale, skłoniło grupę do obniżenia swojej prognozy na cały rok po raz drugi w ciągu trzech miesięcy. Zamiast obiecanego wcześniej organicznego wzrostu sprzedaży na poziomie co najmniej 3 procent, Nestlé oczekuje obecnie jedynie około 2 procent. Inwestorzy początkowo zareagowali na to sprzedażą na początku czwartkowych notowań. Ostatnio jednak cena akcji ponownie lekko wzrosła.

W lipcu szwajcarska grupa obniżyła już swoją prognozę do co najmniej 3 (poprzednio 4) proc. Około miesiąc później prezes zarządu Paul Bulcke (70 l.) zasugerował rezygnację ówczesnego dyrektora generalnego Marka Schneidera (59 l.). Niecałe 24 godziny po rozmowie Bulcke przedstawił swojego następcę, Laurenta Freixe

Polecane artykuły
Aktualnościataki cyberCheck PointcyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Głos eksperta: Komputery kwantowe oznaczają fundamentalną zmianę dla bezpieczeństwa IT

AktualnościChinyWiadomości

Gospodarka Chin rośnie szybciej niż oczekiwano

AktualnościWiadomości

Jak miliarder przekształcił festiwal Coachella w maszynę marketingową

AktualnościWiadomości

Spółka matka Ticketmaster skazana za nielegalną monopolizację

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *