Nowy szef firmy energetycznej Eon, Leonhard Birnbaum (54), skrytykował brak cyfryzacji dostaw energii w Niemczech. Przepisy federalne nie są zbyt innowacyjne, a częściowo niekonkurencyjne, powiedział Birnbaum w środę na walnym zgromadzeniu internetowym Grupy Dax. Złym tego przykładem jest „żałosne wdrażanie inteligentnych liczników”.
Stosowanie inteligentnych urządzeń pomiarowych, które są podłączone do Internetu i mają na celu lepsze zbilansowanie zapotrzebowania na energię elektryczną i jej wytwarzania, jest w Niemczech niewielkie. W marcu Wyższy Sąd Administracyjny Nadrenii Północnej-Westfalii tymczasowo wstrzymał obowiązkową instalację urządzeń, ponieważ dostępne na rynku inteligentne systemy pomiarowe nie spełniały wymagań prawnych. Obowiązek instalacji początkowo dotyczy tylko operatorów punktów pomiarowych, których zużycie energii wynosi 6000 kilowatogodzin rocznie. Większość prywatnych gospodarstw domowych zużywa znacznie mniej energii elektrycznej.
Birnbaum skrytykował proces zatwierdzania inteligentnych liczników, w którym każda aktualizacja systemu operacyjnego wymaga zatwierdzenia zgodnie z prawem kalibracyjnym. „Gdyby takie wymagania miały zastosowanie do twojego smartfona, oprogramowanie prawie zawsze byłoby nieaktualne. I nie inaczej jest w przypadku inteligentnych liczników” – powiedział szef Eon. Jednak energetycznego świata jutra nie da się kontrolować „metodami z przeszłości”.
Według Birnbauma Eon zainstalował do tej pory w Niemczech około 30 000 inteligentnych liczników. W sumie Eon zaopatruje w energię elektryczną 11,7 mln klientów w Niemczech. Wiele innych krajów przeszło już całkowicie na inteligentne liczniki. W Szwecji Eon instaluje miesięcznie więcej inteligentnych liczników niż cała grupa używa w Niemczech. Niemcy muszą ograniczyć biurokrację, aby przyspieszyć cyfryzację.
Na początku kwietnia Birnbaum zastąpił wieloletniego prezesa Johannesa Teyssena (61), który był członkiem zarządu od 2013 roku, a kiedyś w McKinsey. Birnbaum ogłosił w środę na dorocznym walnym zgromadzeniu, że dzięki temu grupa będzie gotowa do digitalizacji. Wszystkie procesy powinny być cyfrowo zoptymalizowane, zarówno w sieciach energetycznych, jak iw sprzedaży. Potrzebny jest zupełnie nowy „cyfrowy system operacyjny dla energetyki”, w którym np. 1,5 miliona kilometrów kabli stanie się inteligentnie sterowanym centrum sterowania transformacją energetyczną i powinno generować nową sprzedaż dla grupy. Eon chce również zaoferować swoim ponad 50 milionom klientów nowe produkty cyfrowe, wyjaśnił szef Eon, nie podając żadnych szczegółów.
Oprac. Andrzej Mroziński



