Oświadczenia Bezosa zostało przedstawione na tle wartego miliard dolarów programu inwestycji infrastrukturalnych, które planuje prezydent USA Joe Biden i który ma być częściowo sfinansowany z silniejszego opodatkowania osób prawnych. Debatę na temat wyższych podatków dla organów podatkowych podsyciła w poniedziałek sekretarz skarbu USA Janet Yellen, która wezwała do wprowadzenia globalnej minimalnej stawki podatku dla przedsiębiorstw. Propozycja powinna być również tematem konferencji wideo ministrów finansów G20 w środę.
W rzeczywistości jest niezwykłe, że Bezos czy Amazon wypowiadają się publicznie w politycznie wybuchowych tematach. Jednak grupa jest pod presją i może obecnie korzystać z pozytywnego PR. W niedawnym przemówieniu prezydent USA Biden zganił Amazon jako jedną z firm, które wykorzystują luki prawne, aby uniknąć płacenia podatków. Ponadto głosowanie w Alabamie, dzięki któremu amerykański związek zawodowy mógł po raz pierwszy zacząć działać w Amazonie spowodowało ponowne zagotowanie debaty na temat warunków pracy grupy.
Co nie mniej ważne, grupa znajduje się pod znaczną presją polityczną po obu stronach Atlantyku ze względu na swoją dominującą pozycję rynkową. W Stanach Zjednoczonych politycy dyskutują, czy powinni podzielić Amazon ze względu na swoją siłę rynkową. Grupa dyktuje niekiedy brutalne warunki sprzedawcom detalicznym na swojej platformie, a poszerzając swoją ofertę Prime media, Bezos zbiera również duże ilości danych o klientach.
W obliczu potęgi rynkowej Amazona w Stanach Zjednoczonych utworzyła się obecnie narodowa koalicja tysięcy małych i średnich firm, które naciskają na zaostrzenie przepisów antymonopolowych wobec Amazona. Wzywają do wprowadzenia przepisów federalnych, które uniemożliwiają Amazonowi sprzedaż własnych produktów w konkurencji z innymi sprzedawcami, oraz przepisów, które ściśle oddzielają handel detaliczny Amazon od jego rynku internetowego, donosi Wall Street Journal. Nie wiadomo, w jaki sposób mominowany nowy szef Andy Jassy uważa, że Amazon może być zmuszony do płacenia wyższych podatków w przyszłości.
Oprac. Andrzej Mroziński