Od zeszłego roku Starlink wystrzeliwuje w kosmos satelity, które technicznie są w stanie docierać do smartfonów z sygnałem bez konieczności instalowania dodatkowego sprzętu na Ziemi. Jednak ze względu na brak praw do częstotliwości, Starlink dotychczas współpracował z tradycyjnymi operatorami komórkowymi.
Echostar znalazł się pod presją śledztw prowadzonych przez Federalną Komisję Łączności (FCC) USA. Śledztwa te były następstwem skarg SpaceX , że firma satelitarna posiadała częstotliwości satelitarne i telefonii komórkowej, których nie wykorzystywała aktywnie. Echostar niedawno sprzedał prawa do częstotliwości gigantowi telekomunikacyjnemu AT&T za 25 miliardów dolarów.



