Założyciel Softbanku, Masayoshi Son, zgłosił jedną z największych strat w historii swoich funduszy technologicznych. Eksperci obawiają się, że miliardowe odpisy na jego portfelu nie wystarczą. Syn polega teraz na IPO projektanta chipów Arm.
Kryzys na giełdach technologicznych wraz z załamaniem się wycen pchnął japońskiego głównego inwestora Softbank głęboko na minus. Od kwietnia do czerwca poniesiono stratę w wysokości 3,16 bln jenów (równowartość prawie 23 mld euro) – poinformowała w poniedziałek grupa. W analogicznym okresie ubiegłego roku w bilansie nadal było około 5,5 mld euro zysku.
Son zlikwidował ponad 8 miliardów dolarów prywatnych startupów Vision Fund , w tym usług dostawczych Blinkit i platform turystycznych Oyo i GetYourGuide. Do strat Softbanku przyczynił się również szwedzki dostawca usług płatniczych Klarna , w którego Softbank zainwestował dużo w 2021 roku i którego szacunkowa wartość spadła w ciągu ostatnich kilku miesięcy o 85 proc.
Softbank stawia teraz również na wczesne IPO brytyjskiego projektanta układów scalonych Arm, co powinno wrzucić miliardy do kasy. W połowie lipca Son początkowo wstrzymał IPO z powodu kryzysu rządowego w Wielkiej Brytanii . Japończycy są także drugim po rządzie federalnym największym udziałowcem Deutsche Telekom. Bonnerowie chcą kupić większość kapitałową w amerykańskim operatorze telefonii komórkowej T-Mobile US i Softbanku, dzięki czemu więcej udziałów w spółce.
Softbank powstał w 1981 roku jako dostawca oprogramowania. Założyciel Masayoshi Son od lat intensywnie i intensywnie inwestuje w nowe technologie. Sam Softbank jest notowany na Tokijskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. W roku obrotowym 2019/2020 grupa osiągnęła rekordowy zysk.



