Zatrudnienie Cristiano Ronaldo było oczywiście dopiero początkiem rewolucji w saudyjskim sporcie. Arabia Saudyjska nie tylko dąży do zdobycia statusu nowego supermocarstwa sportowego, ale może również zjednoczyć trio, które nigdy nie wydawało się możliwe do współpracy. Ronaldo już tam jest, a ma dołączyć Lionel Messi oraz światowej klasy francuski napastnik Karim Benzema(35), który wg agencji AFP podpisał we wtorek trzyletni kontrakt z mistrzem Al Ittihadem.
Arabia Saudyjska chce wykorzystać te zasoby finansowe, aby stać się wielkim graczem na scenie sportowej. Ronaldo, który podobno zarabia około 200 milionów euro rocznie w swoim wcześniej mało znanym klubie Al-Nassr , został już zdobyty jako postać reklamowa. Niedawno opowiedział się za przeniesieniem większej liczby gwiazd do Arabii Saudyjskiej. “Kiedy przyjdą wielcy gracze i wielkie nazwiska, młodzi gracze, starzy gracze: wszyscy są mile widziani. Jeśli tak się stanie, liga będzie lepsza” – powiedział Portugalczyk.
Oczywiście nie chodzi tu przede wszystkim o ligę, ale bardziej o globalną perspektywę w sporcie. Arabia Saudyjska ma nadzieję być gospodarzem Mistrzostw Świata 2030 wraz z Egiptem i Grecją . To najważniejszy cel polityki sportowej następcy tronu i de facto władcy kraju Mohammeda bin Salmana (37 l.). Odbywają się tam już wyścigi Formuły 1, mistrzostwa świata w boksie i własne serie golfowe oraz Zimowe Igrzyska Azjatyckie w 2029 roku. Ale piłka nożna odgrywa jeszcze ważniejszą rolę.
Państwo nie ukrywa, że hojnie wspiera ambitne projekty. Kluby Al-Nassr (z Ronaldo), Al-Hilal (prawdopodobnie wkrótce z Messim), Al-Ittihad (z Benzemą) i mistrz drugiej ligi, Al-Ahli, trafiły tylko w ręce saudyjskiego suwerennego funduszu majątkowego w poniedziałek. Fundusz Inwestycji Publicznych (PIF) za pośrednictwem. Już dwa lata temu przejął klub Premier League Newcastle United.
Saudyjski minister sportu Abdulasis bin Turki al-Faisal (40 l.) powiedział, że publiczny fundusz inwestycyjny królestwa posiada obecnie 75 procent udziałów . Kluby zostały zatem przekształcone w spółki. Celem jest również uatrakcyjnienie saudyjskich klubów dla międzynarodowych gwiazd. W ostatnich latach saudyjska rodzina królewska była szczególnie zaniepokojona faktem, że spośród wszystkich krajów Katar wyprzedził swoich wielkich sąsiadów w międzynarodowej polityce sportowej. To powinno się zmienić teraz, gdy mundial w Katarze przeszedł już do historii. Xavi Hernandez (43 l.) i Raúl (45 l.) czasami grali w lidze emiratu , ale Katar nigdy nie miał tak dużej kolekcji sławnych nazwisk, jak obecnie jest to możliwe w Arabii Saudyjskiej.
Książę koronny bin Salman obiecał również umieścić Saudi Pro League w pierwszej dziesiątce na świecie. Supergwiazda Ronaldo może sobie wyobrazić jeszcze bardziej ambitne cele. „Moim zdaniem, jeśli będą kontynuować pracę, za pięć lat liga saudyjska może znaleźć się w pierwszej piątce lig na świecie”, powiedział Portugalczyk, który zapowiada, że będzie grał kolejny rok dla Al-Nassra.
Jego występ na przełomie roku pokazał już, jak potężne mogą stać się produkcje w stanie Zatoki Perskiej. Podobne zamieszanie może być tego lata w przypadku Benzemy, a zwłaszcza Messiego. Ale nie tylko czynnik pokazowy jest wysoki, ale jeszcze bardziej pensje.
200 milionów Ronaldo rocznie powinno zostać przebite przez Messiego, który jest już ambasadorem turystyki w Arabii Saudyjskiej. Dla Benzemy perspektywa 100 milionów euro rocznie wydaje się bardziej atrakcyjna niż więcej szans na tytuł z Realem Madryt. Ronaldo, Messi i Benzema nie są już najmłodszymi, ale oprócz swojej wartości jako odrębnej marki, nadal należą do grona międzynarodowych czołowych sportowców.
Wydaje się, że nie martwią się o swój wizerunek, jeśli przeprowadzą się do Arabii Saudyjskiej. Krytycy zarzucają krajowi, że angażując się w sport zawodowy, chce wypolerować własną reputację. Pod rządami bin Salmana konserwatywne królestwo otworzyło się społecznie i na przykład przyznało kobietom więcej wolności. Jednocześnie z całą surowością prześladowani są przeciwnicy rządu. Amerykańskie służby wywiadowcze obwiniają również księcia koronnego odpowiedzialnego za brutalne zabójstwo saudyjskiego dziennikarza Jamala Khashoggi, który był krytyczny wobec rządu , w ambasadzie Arabii Saudyjskiej w Stambule.



